19 stycznia 2018
mój świat
życie bywa prostsze niż się wydaje
dlatego nie trzeba nazywać człowieka wariatem
on tylko płynie goni polem łąką wiatr
choć czasem bywa tak że ogląda świat przez kraty
czasem i ja mam tak że idę nie wiem dokąd całkiem sam
zatracony w myślach w lesie u boku z psem
balansowałem na krawędzi nocą nie spałem
zniewolony przez świat nie mój nie twój
kreują nas na lepszych zniewolonych niewolnych
po raz ostatni wciągam się w ich gry
w alkohol pity z kieliszków bez dna
narkotykiem niech stanie się rodzinne śniadanie
wiem że rady dam w świecie bez grzechu nakazów i rad
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
Yaro
26 lutego 2026
Jaga