26 maja 2015
pobłogosław
nienawiść ma zwęglone oczy
czarne na białym zmieszane
pod jednym sztandarem
w sercu zazdrość korniki w drzewie
dłubie wierci na więcej ma chęć
człowiek w gniewie zbija mieczem
łzy w nieszczęściu kroplami utraconych chwil
na papierze brzmi rozkaz twardy jak skała
czerwienią w oczach świat zgubiony
jeden krok od przepaści niewoli własnych myśli
Panie pobłogosław mój karabin
ciemne chmury żywioły walczą ze światem
pod kapturem chowam twarz w kieszeni chleb
zjem tak bardzo brakuje nasycenia miłością
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
wiesiek
18 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
smokjerzy
18 stycznia 2026
Jaga
18 stycznia 2026
smokjerzy
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53
17 stycznia 2026
tetu
17 stycznia 2026
dobrosław77