17 września 2014
w bursztynie
czas umyka
nie da się zatrzymać
krąży wszechświat
w ruchu nasze ciała
wokół ciszy blef
aureole na głowach skąpców życia
napełniony wodą dzban w dłoni
usycham jak kora zapachem dębu
zaklęty w bursztynie
wzdycham do księżyca
proszę o odrobinę zimna
ciemnego spojrzenia na rzeczywistość
wolno idę na przeciw
zatopiony w odwiecznym kłamstwie
wbrew zasadą i przykazaniom
wysoko w chmurach z głową
na szczycie
będą ci co chcą dla chwały zabić
jest tak wiele pytań
bez odpowiedzi
23 marca 2026
wiesiek
23 marca 2026
sam53
23 marca 2026
Jaga
22 marca 2026
Witold
22 marca 2026
wiesiek
22 marca 2026
guccilittlepiggy
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy