14 października 2013
cisza nad rzeką
wbity jak w drzewo gwóźdź
cztery ściany oplotły skronie
serce bije jest niewygodnie
ciśnienia nie wytrzymuję naprężeń
z każdej strony niezadowolony
na mostach które spaliłem
płonie słońc tysiące
cokolwiek by nie zrobił
robię źle
uciekam myślami gdzieś nad rzekę
ona mnie rozumie
wolno suną chwile marzeń
z prądem chcę płynąć
poznaję ciszę od wewnątrz
cisza nad rzeką rozprasza złe myśli
niepotrzebnych zdarzeń
układam w sens zdanie
i tak nie pojmujesz o co chodzi w tej historii
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek
25 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 stycznia 2026
sam53