23 września 2013
skończył się czas
strach ubrany w stare łachy
dręczy
zabiera uśmiechy
dreszcze pokrywają duszę
serce kołacze o pomoc
zewsząd smród
przenika do łzawych oczodołów
spalone nadzieje nabierają barw ciemnych
w ustach sucho
woda smakuje goryczą
zimne dłonie nie chcą więcej
nabrzmiały opuchnięty brzuch
wypchany jak wór z demonami wieku
pieśni zza grobów zgnilizna
na głowach popiół
za późno
nie zawrócisz kijem
dobry czas minął
dobry człowiek zginął
skończył się dzień
szary prochowiec
trzymał w dłoniach
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
jeśli tylko
22 lutego 2026
jesienna70
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
sam53
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais