Poezja

tetu
PROFIL O autorze Przyjaciele (3) Poezja (56)


tetu

tetu, 11 listopada 2020

moje ciało jest miejscem pochówku

nie rozerwiesz, co nierozerwalne,
nie wykopiesz kości. wrosły.
pamięcią oddaję hołd
i noszę mądrość wszystkich,
którzy bronili przed wrogiem.

nie wypalisz, co niewypalone,
nie zamkniesz ust; w matce
syn i córka troszczą się o dom,
a krew spoczywa i płynie,

Boże coś Polskę...

z ciała wyrastają sztandary.


liczba komentarzy: 2 | punkty: 3 | szczegóły

tetu

tetu, 21 października 2020

deprywacja

na granicy światów czas zmienia kierunek
łamie szept w półsłowo — nie pozwala wejść
w atmosferę wrzucam wiersz jest wróżbą —
miejscem spotkań do których pragnę wracać

duchem oraz ciałem odmierzam przestrzeń
pustka wypala dziury syci się tęsknotą
z tym żyję i zasypiam jestem głodna słów
krążą po orbicie zanurzone w ciemnościach

jak ten wiersz o falistych brzegach
co powstał z naszych tkanek dlatego
tyle go we mnie ile może się zmieścić
w rozedrganym powietrzu nieobojętny kosmos
wygładza martwy naskórek


liczba komentarzy: 1 | punkty: 6 | szczegóły

tetu

tetu, 10 października 2020

***[noc jest pełna. od znaczeń, po koniec języka...]

noc jest pełna. od znaczeń, po koniec języka
wszystko drży, z parujących słów coraz więcej
treści. czerń ma dwa końce; niejednoznacznie
przepuszcza blask, płynie i łączy się

w jedno ciało. to szaleństwo jest czystą liryką,
potrafię jej dotknąć. chwilowo uskrzydlona
strącam kosmos, ubieram się w czerń. jestem pełna
spadających gwiazd. zgasnę; nim obcy świt
zjeży sierść, pochłonie nasze stygmaty.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 4 | szczegóły

tetu

tetu, 3 października 2020

***[noc jest twarda. od deski do deski...]

noc jest twarda. od deski do deski
przykładam ucho. cisza
rwie sen; spływa czernią
i dotyka,
jak się nie powinno dotykać.

noc jest ciałem. wciąż aktywna
wije się na mojej piersi,
obraca w ustach suche słowa.

jestem nocą; od zmierzchu do świtu —
kobietą. tętniąca życiem,
wypluwam martwe nasienie.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 6 | szczegóły

tetu

tetu, 26 września 2020

pomiędzy tym co kocham

sinusoida

dwa bieguny mocno ścierające sen
jest lżejszy od dymu zatacza koło
znów śni się jak przychodzisz

wypełniony ciałem i krwią dojrzewasz
we mnie mijają lata ubogie o wszystko
co zastygło pomiędzy tym czego nienawidzę
nie ma zależności

podobno


liczba komentarzy: 1 | punkty: 6 | szczegóły

tetu

tetu, 6 września 2020

wyliczanka

kocha
lubi
szanuje
nie chce

później i tak
wszystko się kończy

za rogiem młoda dziewczyna
rozrzuca włosy
wraca do domu

nie dba
żartuje

wie
że znów znajdzie się
na skraju

upnie włosy zadba
o najmniejszy szczegół

w zegarku
nie ma czasu na odwrót


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

tetu

tetu, 25 kwietnia 2020

(od)kochaj

lepiej będzie zapomnieć 
to zdradliwe słowo rozwarstwiło świat
na pół dzieliłam tylko sen
(dwie fazy i po krzyku)

jawnie odpowiadam za więcej
dlatego wybacz to zdradliwe słowo
o którym boję się wspomnieć
tę stoicką antylogię spiesz się powoli

więc niespiesznie idę
omijając wszystkie ozdobniki

na drodze ktoś zostawił ślad
z nadzieją że zawróci noc
i przyjdzie sen - ten sam
z podziałem na fazy

a później
wszystko jedno kto dotknie pierwszy


liczba komentarzy: 4 | punkty: 6 | szczegóły

tetu

tetu, 28 grudnia 2019

próba wiary

uściślijmy fakty Piotrze
prawda jest jedną z dróg 
podążając nią mamy szansę przetrwać
dlatego trzymam się świętych imion
nieświęcie przekonana że kłamstwo 
rodzi się w człowieku bez przyczyny
zawsze jest po coś 
dla kogoś

nie pozwól by weszło do naszego domu
i grzybem porastało ściany - pleśń jest trująca 
jeśli zajmie słowo nie zdołamy się odrodzić
w sobie noszę pentagram 
na zgubę złu i w imię wszelkich zasad
obmyję rany ochronię skałę 

daj mi włócznię Piotrze
a przebiję rozdwojony język węża


liczba komentarzy: 3 | punkty: 6 | szczegóły

tetu

tetu, 14 września 2019

po obu stronach wiersza

to tam spotykam cię najczęściej
pozwalam snuć się myślom Piotrze
z zamarzniętych słów zeskrobuję szron

nie możesz mówić że tylko chłód 
przynosi ulgę bo przegramy 
a przecież za tą zimną kartą linijek
moje ciepłe piersi

przejście będące nadzieją
miłość i wiara

więc wejdźmy w to głębiej
potem bezsilnie w siebie 
żeby zrozumieć że nie zdołamy odejść
kiedy śmierć przysłoni nam oczy


liczba komentarzy: 1 | punkty: 4 | szczegóły

tetu

tetu, 21 sierpnia 2019

Złudzenia

Składam cię z rozproszonego światła. Między wiązkami
mgła, zalega po obu stronach okna i nie ma widoków,
by zawiązać na supeł choćby jeden promień. A jednak

lśnisz, na ciemnoszarym tle widać wyraźniej. Szaleństwo 
dociera tam, gdzie noc obejmuje nas swoim ramieniem.
Wtedy szukam właściwego obrazu i krzątam się wokół

własnego cienia. Nie pytam skąd ten zaciek na szybie; 
na czworo dzielę tylko błysk, za który oddam
 
całą swoją jaskrawość.


liczba komentarzy: 3 | punkty: 7 | szczegóły


  10 - 30 - 100  



Pozostałe wiersze: Na cztery, trzecie: nie mów, gdy nie wiesz, czy nie skaleczysz, czwarte: nie wykradaj czarnych wiśni z mego raju, piąte: nie wyrywaj moich tkanek z (nie)pamięci, szóste: nie kręć. ziemia i tak obraca się za szybko, siódme: czcij swoje zwycięstwa i klęski swoje, ósme: pamiętaj, by zdusić żar nim odrodzi płomień, dziewięte: nie będziesz wskrzeszał mostów moim imieniem, dziesiąte: nie będziesz pił tej suszy przede mną, dzisiaj mam dla ciebie więcej czułości, Kamień, przepływania, zaćmienie. w martwym punkcie., chcę być z tobą w zmowie, walizki pełne słów, tu kończy się sen a zaczyna las, wstrząsy wtórne, i odpuść nam, kiedy mówię że cię kocham, głód, Rokowania, pierwsza lepsza, Stos, do wyczerpania snów będziemy się dzielić, Z rdzawych chmur spadnie ciężki deszcz, Jeszcze mnie nie budź, przejść przez światło dnia i nie spłonąć, w podeszłych czasach wciąż jesteśmy młodzi, Piję jasne na znak (s)pokoju, podoba mi się twój romantyzm, moje ciało jest miejscem pochówku, deprywacja, ***[noc jest pełna. od znaczeń, po koniec języka...], ***[noc jest twarda. od deski do deski...], pomiędzy tym co kocham, wyliczanka, (od)kochaj, próba wiary, po obu stronach wiersza, Złudzenia, Błysk pamięci, como una basura, znaki, z wiekiem nabywam uczulenia, Pok(r)uszenia, Przeciwieństwa, fotofobia, Niewskrzeszenia (bezsilność 5), przysięga ( bezsilność 4), nie nazywam już braci po imieniu, Nie pożądaj (bezsilność 3), Rubikon (bezsilność 2), bezsilność, zapatrzenie, E= mc kwadrat, Okołolirycznie,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1