WSZYSTKIE PRACE Poezja (63)
O autorze Znajomi (3)

29 stycznia 2026

poezja

tetu
tetu

wołają na mnie Mokosz

jestem częścią naturalnego cyklu
wrastam w ziemię
wyrastam z wody

w związku z księżycem bywam
matką
żoną
kochanką

przy nadziei pola pszenicy
szeleszczą swoim językiem
i wszystko wzbiera

kręć się kręć wrzeciono

i choć dłonie mam pełne gwiazd
smakuję życie
miłość wplatając między zboża

Weronika
29 stycznia 2026 o 21:32

Grzech podnieść rękę na ziemię.

zgłoś

sam53
30 stycznia 2026 o 10:05

lirycznie, optymistycznie i prawdziwie... w zgodzie z Naturą :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się