26 december 2012

26 december 2012, wednesday ( delusion~` )

Nagle wyobrażam sobie, że Ciebie posiadam. Mogę Cię położyć przy sobie; mieć. Nosić w kieszeniach, dodawać do jedzenia, przeglądać w lustrze i czesać. 

(Zawsze myślę, że Ciebie to boli bardzo, choć tylko się krzywisz nie wydając żadnego przy tym dźwięku).

Mogę Ci czytać, okrywać kiedy śpisz. Bać się Ciebie, kiedy podnosisz głos wściekła. Bać się, kiedy trzaskasz drzwiami wybiegajac prosto w noc, mówiąc, że idziesz się modlić, choć wszystko jest już zamknięte poza naszym domem.



Wyobrażam sobie wtedy, że posiadam Cię na pewien czas, z którego nie mogę zrezygnować. Wszystko, co stanie się potem, będzie jeszcze jedną, osobną zupełnie historią.  Po raz pierwszy nazywam Cię - bojąc się tego. Nosisz już imię, które znam. Bolśnie nakłada się z innym imieniem, które zostawia we mnie pogorzelisko. Na śniegu.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 7 | rating: 0/15 | report | add to favorite

Comments:

Jarosław Rymarz,  

Zasmuciło mnie. Podoba mi się.

report |

ApisTaur,  

tak/ lit. "Boleśnie"/ pozdrawiam ?:)

report |

issa,  

:) "Błękitne światło ściany rozmawia z kamieniem, [...] / Homer się zbliża w swoich bezszelestnych butach. / [...] a ty wchodzisz, śpiewasz, biegniesz, idziesz, wychodzisz, / sadzisz, szyjesz, gotujesz, przybijasz, piszesz, wracasz / albo odeszłaś i wiadomo, że już zaczęła się zima". [Pablo Neruda]

report |

Laura Calvados,  

Znowu Neruda. Rana na pół palca.

report |

issa,  

Ech, Laura, Laura Ty. Sza. "Wszystkie te ptaki pozostają w niej / niezderzone". http://tnij.com/vdEfc

report |

Laura Calvados,  

które zostawia we mnie pogorzelisko.

report |

Joha,  

Usiądę w ciszy.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register