|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (103) Prose (3) Diary (94) Photography (46) Graphics (10)
Postcards (19) About me Friends (51) | |
Wiotkie ciało przez wielkie pionowe okna wystawione na wodę; białe, niesione przez falę. Ocean burzy się. Zmierzcha; czyjeś dłonie powoli zapalają latarnię.
Chodzisz po moim pokoju, tam i z powrotem, choć nie powinieneś tu być. Rozmawiamy jeszcze chwilę. Długo. Kiedy wszyscy zniknęli.
(Nigdy nie zostaję sama. Tylko wtedy, raz.)
Wychodzimy na miasto, czarne, obce - pochłania mnie bez powrotu.
Po przebudzeniu zapominam mowy. Cała z wody, słona błękitna - nie mogę ciebie zapomnieć.
- -
Ciało w oceanie za oknem.
Nie mogę zapomnieć.
*
report
hm....?
report
mhm/:)
report
...
report
Nie mogę zapomnieć ciała za oknem
report
to się działo naprawdę? ....
report
wiem na pewno ciężko Ci z tym/ lecz my nie mamy/ memory clean//
report
wyraziste, bardzo...
report
pamięć to coś co zatrzymuje to co chcielibyśmy mieć blisko - wtym przypadku pewnie rośnie - jest jeszcze i ta którą chcemy zapomnieć ale nie o takiej tu mowa ..
report
przypomina mi to bezimienne wtapianie się w miejską przestrzeń, pogoń za niepamięcią
report
To nie dziennik! To, świetne, poematy prozą!
report
nazwij to tak bardzo, jak tylko zechcesz.
report