|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (120) Prose (4) Diary (2) Photography (6) Graphics (132)
Postcards (2) About me Friends (16) | |
ziemia jak rzeka oczyszcza trzeba do niej wejść
żeby się śnić podziwiam śmierć z pokorą karła z nienawiścią
za wszystkie talenty jakie objawia pisze najlepsze wiersze
żłobi w kamieniu twarze aniołów w jednym grymasie
umie zmieścić miłość której nie zdołało wydukać całe
hałaśliwe życie czy wie że jestem i zaciskam pięści
za każdym razem gdy odchodzi unosząc za sobą ciszę
po monologu kończącym przedstawienie piękniejsza z sióstr
bierze moje jak własne młodnieje nabiera kolorów lata
pachnie łąką szarlotką perfumami z granatowego flakonika
mężczyzna w czerwonym swetrze śpiewa jej szantę
ziemia jak rzeka oczyszcza trzeba do niej wejść
żeby się śnić okradzionym nad ranem
nie wiem, co powiedzieć... niewiarygodny wiersz...
report
Dzięki, czy niewiarygodny, nie wiem, z życia taki:)
report
Może i z życia, ale JAK napisany..
report
a truml śpi, nie słyszy, nie widzi
report
nie spał nie spał ino szydełkował :)
report
Ej Hossa, bo się nie zrzeszam i zaprzyjaźniam niełatwo:) ale za to na zawsze:) A serio, warto dla kilku turaj, no nie? Dzięki
report
ty społeczna w ogóle nie jesteś ośla ;> ty się cywilizuj jakoś :> ale muszem Cię do tych wybranych na trumlu zainstalować, bo mi giną Twoje teksty w tłumie
report
mocne zawirowania:)
report
:)
report
Tak!
report
Dzięki JJ, twoje "tak" ważne dla wiersza:)
report
pięknie na tej scenie..
report
i smutno thx:)
report
cóż ja. zawsze Cię czytam, bo warto :) nie zawsze zostawiam ślad w postaci komentarza, ale znasz moje zdanie prawda?
report
:)
report
liczy się każdy uśmiech :) a słowa: zaprzyjaźniam niełatwo ale za to na zawsze - biorę sobie do serca. pozdrawiam
report
:)
report
porwały mnie te turbulencje :)
report
oj, nie daj się porwać:)
report
za późno :))
report
dzięki:)
report
Jak zwykle - pod wrażeniem! Pozdrawiam Autorkę :)
report
/ ziemia jak rzeka oczyszcza trzeba do niej wejść żeby się śnić okradzionym nad ranem/ Wstrząsające słowa, ależ ten wiersz porusza, aż brakuje słów, naprawdę! Pozdrawiam z ukłonem. :)
report