|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (120) Prose (4) Diary (2) Photography (6) Graphics (132)
Postcards (2) About me Friends (16) | |
umarły futra wełniane szale
ludzie okładali lawendą wyliniałą ziemię
i gromadzili naftalinowe pociski
stare kobiety handlowały wiązkami bagna
na odpustowych straganach
z kłosów wysypywały się mole
wierzący i niewierzący ekumenicznie
klaskali kto by pomyślał że z szatana
zwykły eukariota
a inkaustowe pole jak posrebrzane żytem
kwitło pękał kokon
nadchodził czas jedwabiu
Cacy :)
report
dzięki:)
report
ciekawie.
report
fajnie:)
report
oj no, podpatruję grafiki Hossy, Dorotyrudej, zdjęcia Jestema:) dzięki:)
report
olame alajajkum meta ere !!! O Wielka Figowa Szamanko !! dokładnie tak było :D
report
no kurcze cudnie napisałaś :))
report
to, to ok, że nie napsułam Ci:)
report
no coś Ty :))
report
... zatańczyłaś z jedwabną chustą w dłoni...niczym taniec Eleny...:)
report
...otworzyłaś epokę jedwabiu... przecięłaś jedwabną wstążkę...:)
report
Dzięki:)
report
Cóż za wizja :) U Ciebie nigdy nie nudno :)
report
cieszę się:)
report
kołysanka dla wszystkich:)
report
strasznie/ pięknie/:))
report
pięknie....
report
znakomite i rewelacyjne :))
report
oj
report
ach! a ja tu trafiam dopiero dziś
report
dzień dobry:)
report
ten jedwab rozczulił :)
report