14 february 2013

jesli mam ochotę na walentynkę to ją napiszę i basta

każda okazja się przyda skoro nie ma żadnej
pod wiaduktem można tylko usłyszeć pociąg
do ziemi nigdzie to mówię ja zbieraczka skarbów z drugiej ręki
lalek którymi nie można się już bawić bo odpadają
przywrócone trującym klejem ręce kocham cię dźwiedziu
przydrożny jak inne cuda do kochania nieludzko niechciwie
odkąd zostałam dzieckiem na twoich strychach
z rupieciami  gadającymi  mszatki do kornika stróża  
jeśli myślę o psach w raju to machają w powietrzu uszami
choć nie lepią się od miodu jak klucze dzikich misiów płyną
a nad niebem świeci im korzeń żyrandol żeby wróciły do brzegu
kobieto z winniczkiem pod ażurowym abażurem odchodź blisko
we wrzosy światłocienie z tataraku powiedz czasem poza czasem
że nic nie jest takie jakie być nie może jeśli patrzeć zarośniętym kątem oka


number of comments: 24 | rating: 18 |  more 

hossa,  

kurcze, naprawdę byłabym wzruszona, gdybym to ja otrzymała taką walentynkę:) ośla pięknie ją napisałaś:)

report |

bosonoga,  

Podziwiam, taka ilość rekwizytów i wszystkie poukładane jak należy :)

report |

hossa,  

bo ośla to poetka przeca:) układa słowa jak mało kto:)

report |

. .,  

ja wiem, Bosonoga, czy to rekwizyty? To żywe znaki, pożyczone:)

report |

bosonoga,  

wiem, wiem :)))

report |

hossa,  

no wiem, że wiesz bosa:) heh: "to mówię ja" ośla wiesz co mi to przypomniało? heh, jesteś w tym pisaniu niemożliwa:)

report |

. .,  

no i dobrze ci przypominają:)

report |

alt art,  

ja bym tam niedźzwierza misiem nie nazywał..

report |

hossa,  

e tam alt

report |

issa,  

czasami cholernie przydają się człowiekowi takie banki pamięci. tak jak teraz Twój; ostatnio chyba za dużo wokół mnie powolnej, niewyobrażonej śmierci; iskrzą mi od jej obecności obwody; próbuje mnie zjeść; tak czy inaczej jednocześnie wciąż jakiś anioł stróż czuwa nad odzyskiwaniem równowagi; do ludzi pięknych, dzielnych, ze światłem, nieobawiających się iść ze mną, pomimo że to wcale nie jest łatwe, dających mi niezachwianą ufność na czas, kiedy sama ją gubię, mam i miałam, odkąd pamiętam, jakieś niebywałe szczęście, niepojęte; tak w realu, jak w wircie; nie zostaję osamotniona ani razu; kiedyś naiwnie myślałam, że to zwyczajne, że tak właśnie dzieje się wszędzie; teraz patrzę na to jak na dar. dziękuję bardzo, ośla

report |

. .,  

heh, dziękuję że mogłam to napisać:) jak diabli mogłam:) anioły stróże wiedzą:)

report |

. .,  

dzięki, Ghost:)

report |

Bazyliszek,  

pierwsza nie kiczowata walentynka:))))

report |

alt art,  

to mówisz, że Fidze nie wyszło..

report |

. .,  

:))))

report |

bosski_diabel,  

u nosych muwio piknie:)) pozdrawiam.

report |

. .,  

to piknie, dzienkujem:)

report |

ezo**,  

każda okazja się przyda.. dobrze poczytać co napisałaś

report |

Jaro,  

podrasowane pasuje też na inne okazje:)

report |

. .,  

to chyba dobrze:)

report |

Belamonte,  

klucze dzikich misiów, he, he, jeśli ma być walentynka to jest :)

report |



other poems: co widać, o tchórzach, Przedawnienia, strupki, trupy, Tylko ramka, ***, bokiem, Nacięcia, Nie do pojęcia, Mimo wszystko, bez wzajemności, marsz dekadentów, zapisek, personifikacja II, tortowy wiersz, Auto-da-fé, wiosenno, bosko, naturalnie, ach jak pięknie, im więcej, pisanieme, miał kość, zrazy, ars poettika, kochaj moje wiersze, pejzaż niedelikatny, w krajobrazie skąpana, w moim magicznym domu*, piosenka nicty, jesli mam ochotę na walentynkę to ją napiszę i basta, przebudzenie, zażegnanie, nicta, Sonia cię znajdzie, nie jest rakiem, tydzień bez tabu, Dla Mani wiersz latający, Strach ma na imię Edzio, puszczanie kaczek, nieśmiertki, kwiatek do kożucha, wiedźmowy wiersz, list do przyjaciela, list do wroga, sanvean*, zakolęda, czułość, personifikacje, demielinizacja, infekcja, choinka, grzaniec, prośba o bajkę, koniec to pestka, wiersz z kałamarza, jak pierniczki, o co tyle hałasu, Nesca pisze że zima, śpiąca królewna, dawca, studnia dusz, Czy tylko wampiry nie mają odbicia?, kołysanka na 21 grudnia, Noe była kobietą, baśnie - nie dla opornych, w oknie, Baaaasia Baaaasia, beztalencie, Mania i pierwszy śnieg, adwentowy lampion, urodzinowy wiersz, królowa śniegu, babcia i pierwszy śnieg, turbulencje, ja nie, taka sobie relacja, nie ufaj tej kurwie, retro, zabaśń, prześwit, elegia o elemelku, niełatwo być arcydziełem, kiczowata piosenka bo jaka niby miałaby być, gnieździołki, widok, chichot III, chichot II, chichot I, tutaj, wiosną, szept, długie noce krótkie dni, w świetle jarzeniówek, Élan vital, villanella w kolorze niebieskim, aberracje chromatydowe, tylko czułość, najgorsze jeszcze za tobą, wgrane, Imago, ze świata, wiersz dla babci Heli, Hilo, miau, no jedz, opowieść z tarasu, babcia i gołębie, w miasteczku wszyscy poszli spać, dobre jak chleb, raj, kolaps, Bóg, wprawka, przypowieść w zaroślach, roztropne, dobrze, na pohybel ogrodnikom francuskim, wiersz zezem który zaraz czmychnie, żadna z tych rzeczy, katecheza polska,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1