ALL WORKS Poetry (53)
About me

6 december 2012

poetry

Zosiak
Zosiak

W pełni

Księżyc zawisł na klonie,
a mnie myśli szalone
nawiedzają raz po raz,
choć północ.

Na poduszce leniwie
wielki cień kładzie grzywę,
rozczapierza się zmora.
Spać trudno.

Wiatr wypełnia szczeliny
okien jękiem przedziwnym,
do pokoju się wkrada
szaleniec.

Pewnie zaraz mnie porwie
i poniesie, sam czort wie
gdzie. Nie trafię po śladach
do ciebie.

Przecież nawet nie umiem
latać, zgubię się w tłumie
gwiazd - nad ranem - wyblakłych,
półzłotych.

Zapewniałeś, kochanie,
miłość skrzydeł dodaje,
a mi ręce opadły
z tęsknoty.


Zosiak

ApisTaur
6 december 2012 at 09:36

bardzo rytmicznie i melodyjnie/ też tak lubię/:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register