ALL WORKS Poetry (53)
About me

26 january 2012

poetry

Zosiak
Zosiak

W połowie

To było gdzieś w połowie drogi.
Różowe domy cień oplatał.
Słońce leżało niewygodnie
na wychudzonych resztkach lata.

Wiatr przysiadł cicho na zakręcie
jakby mu nagle sił ubyło.
W liście wgryzała się już jesień,
a w nas, rozsmakowała miłość.

Poczerwieniały berberysy,
gdy w twoim cieple wygrzewałam
zmarznięte ręce. Smutki prysły,
tylko fontanna we łzach stała.

Do dziś wspomnienia spać nie mogą,
choć zmierzch za nami ślady zatarł.
To było gdzieś w połowie drogi,
a obiecałeś - "koniec świata".



Zosiak

milena
26 january 2012 at 09:14

Zosiaczku; może bez interpunkcji i wielkich liter ? świetny nastrój, dobrze się czyta :)))

report

budleja
26 january 2012 at 13:30

ładny, płynny:))

report

Miladora
26 january 2012 at 15:57

Dobry, klimatyczny wiersz, z ładnym, płynnym rytmem. :) Ciekawy. Kupiłam, Zosiaczku. :) A interpunkcja prawidłowa, oprócz braku jednego przecinka - "Wiatr przysiadł cicho na zakręcie(,) jakby mu". Zostawiłabym ją. :) Dobrego :)

report

ezo**
26 january 2012 at 19:57

w połowie? nieee. przeczytałam cały ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register