24 september 2014

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

ta sama jesień

jesień przywiała liści mnóstwo
z drzew zadziwionych nagłą pustką
szura pod drzwiami puka  w okna
zgrzybiała chociaż  ledwie rok ma
 
z zeszłą jesienią miałem dziecko
bo zapragnęła z wrześniem  mieć go
rwąc z kajecika jednym ruchem
kartki z wierszami na pieluchy
 
tej nie pokocham nie ma mowy
sercem nie wesprę ani słowem
odprawię z kwitkiem jeszcze złotą
nim babim latem mnie omota
 
dam jej na bilet w jedną stronę
w przyjazne ciepłe wdzięczne dłonie
na długie jesienne pomieszkiwanie
o Twoich dłoniach myślę- samie :)

mua
24 september 2014 at 06:04

no niespożyte siłyto Mela,to Nina i żona . A jeszcze Sam ?? I piszesz nocami ?? no no no ;)) podziw bierze

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 07:19

w nocy śpię po "meli", a piszę rano do kwaki podanej przez sto hurys do łóżka, bowiem męczennikiem jestem za życia;))

report

nikt
24 september 2014 at 08:04

jedna podaje a 99 tańczy i śpiewa?

report

Marta M.
24 september 2014 at 10:55

Mua, Ty rozpatruj te podania i stań się w końcu męczennikiem posłania :))) a nie dziwujesz się i Wiesiowi zazdraszczasz :)))

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 11:30

Nikt tego nie wie co robią hurysy :)))

report

Marta M.
24 september 2014 at 11:49

no kurczę, nie wiem :(((

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 14:02

a ja nie powiem ;)))

report

nikt
24 september 2014 at 14:10

no nie wie, nie wie, a Wieśniak M wie i nie powie, to nikt biedzi się i głowi jak podsiąść Wieśniaka M i hurysy złowić

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 16:08

hehe:)))- Każdy może mieć własny zestaw, nie trzeba nikogo podsiadać:)))

report

gabrysia cabaj
24 september 2014 at 08:15

tak!

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 11:30

:)))- dziękuję Gabrysiu :))

report

sam53
24 september 2014 at 08:28

Wieś :) czy masz na myśli dziecko...czy coś insze :)

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 11:28

Dziecko, a jakże pod postacią wierszy jesiennych :))A tych jesteś wspaniałym piewcą, a ten żart wierszowany to pochwała twojego pisania samie:))- Mam nadzieję że nie uraził ?:))

report

.
24 september 2014 at 09:50

myśli jesienie podszyte deszczem :)

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 11:35

A już i szron zawitał poranny :))

report

Hania
24 september 2014 at 10:12

Wiesiu ...no lepiej ją pokochaj:)

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 11:36

:))) oj, zalotnie podkręca liści:)) kocham kocham oczywiście :)))

report

Hania
24 september 2014 at 11:37

szalenie , oczywiście:)

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 11:38

każdą szczeliną w płaszczu :)))

report

Hania
24 september 2014 at 11:41

tak, że aż boli , a zarazem chce się mocniej:)

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 14:03

tak właśnie :)))

report

doremi
24 september 2014 at 11:01

ta sama jesień do rąk Sama :))

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 11:36

Tak doremi- w dobre ręce:)))

report

Jerzy Woliński
24 september 2014 at 15:03

udaje, że jej nie kocha a jednak szaleje :)

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 16:09

:)))- hehe:))- tylko ciiii, żeby nikt nie wiedział:)))

report

nikt
24 september 2014 at 16:13

już wie :P

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 16:14

o masz:)))- restauracja "u Sowy":P

report

jeśli tylko
24 september 2014 at 16:12

pięknie śpiewnej jesieni :)) jak ten wiersz :)

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 16:13

:)))- jesień aż się prosi o wiersza, wręcz i żąda, zazdrosna o inne treści:)))

report

Aśćka
24 september 2014 at 16:28

to moja ukochana pora roku:)

report

Aśćka
24 september 2014 at 16:55

i w tych okolicznościach przyrody to dla mnie Jesienin:) super podpinki:) dołączę wam jesienina:) a każdy z wierszy w swoim rodzaju:) Ukochana, siądź koło mnie Siergiej Jesienin Ukochana, siądź koło mnie, Popatrzymy sobie w oczy. Twój cichy wzrok mi przypomni, Jak się zmysłów zamieć toczy. Całe to złoto jesieni, Te jasne pasma na skroniach —Wszystko przyszło jak zbawienie Niespokojnego nicponia. Porzuciłem kraj swój dawno, Gdzie kwitnący gąszcz i łąka, Aby z miejską gorzką sławą Całkiem w życiu się zabłąkać. Aby serce coraz słabiej Pamiętało ogród lata, Kiedy przy muzyce żabiej Poetą rosłem dla świata. I tam teraz taka jesień... Klon pod oknem, lipa smętna Gałęzie jak łapy wzniesie, Szuka tych, których pamięta. Dawno nie ma ich wśród żywych. A tam, gdzie spoczęły kości, Miesiąc znaczy w krzyżach krzywych,Że i my przyjdziemy w gości, Że i nas po latach trwogi U tych krzewów przyjdą składać. Wszystkie falujące drogi Na żywych zlewają radość. Droga moja, siądź koło mnie, Popatrzymy sobie w oczy. Twój cichy wzrok mi przypomni, Jak się zmysłów zamieć toczy.:):):)

report

Aśćka
24 september 2014 at 16:56

:):)

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 17:12

gdybym miał rodzić się w rosji, to chciałbym jako jesienin, a nie dajmy na to kirow czy lenin:)))

report

alt art
24 september 2014 at 17:16

zaczyna się jako idealista, kończy jako dentysta..

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 17:25

jeśli robi się idealną i do tego wdziękiem szczękę/ to czemu nie/ idealista może tylko marzyć o tym co dentysta zje:)))

report

alt art
24 september 2014 at 17:40

myślałem o soso dżugaszwili..

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 17:42

rozumiem:)- ja w ramach higieny staram się o nim nie myśleć:))

report

alt art
24 september 2014 at 17:45

mi siem myjem ino na wielkanoc, to mogem..

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 17:51

:))- możecie, w nagrodę nawet koło wigilii:))

report

Aśćka
24 september 2014 at 17:54

zaraz wrócę bo mnie od śmiechu zgięło:)

report

alt art
24 september 2014 at 17:54

to nie może służyć zdrowiu..

report

Aśćka
24 september 2014 at 17:56

(imperializm rosyjski pyli mi w oczy - nawiasem mówiąc o tym było imperium vulcanum - ale rosyjską literatura mi duszna i serdeczna, http://www.youtube.com/watch?v=yL9FnYo7jlc - Panowie jesteście Nieocenieni:)

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 17:59

są ważniejsze od zdrowia służby;)

report

alt art
24 september 2014 at 17:59

Aśćka, spójrz mi w oczy aż do głębi, by w Twych oczkach się odbiła zamieć, co się we mnie kłębi..

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 18:02

Aśćka to masz duszo słowiańska ode mnie: www.youtube.com/watch?v=s4q-l4nwPEo

report

Aśćka
24 september 2014 at 18:35

tak Wiesiu, takie właśnie piosenki:) odzyskują prostą radość:)

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 18:37

niech nam rosja będzie wielka/ i jak dzin siedzi w butelkach?;)))

report

Aśćka
24 september 2014 at 18:39

alt arcie, ten tekst zapiszę i jak znajdę zdjęcie to przygotuję kartkę, a to dla Ciebie,kiedyś dawno skrobnęłam:)jezioro wylała się łezka / za łezką kreska / jeziora migdał / dno pełne kół / w jeziorze źródło / jedną odnogą / sięga głęboko / maca opuchłe / i sączy ból - tak sobie wyobrażałam skąd się bierze płacz:) i mam nadzieję, że kiedyś wystawimy Czechowa - Wiśniowy Sad:)

report

alt art
24 september 2014 at 18:41

ależ Ci suknię ze sceny znosisz..

report

Aśćka
24 september 2014 at 18:43

to bardzo przyjemne zajęcie:) choć się potknąć można

report

Nevly
24 september 2014 at 17:58

musisz uważać... na wiosnę... a wiersz... jak zwykle... ;)))))

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 18:02

dziękuję:)))- zainspirowany bardem jesieni- samem

report

Ewa
24 september 2014 at 20:03

Już oczarowany ...w strofach widać... :)

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 20:04

:))) hahaha:))- no wisi miecz liryki nad głową:)))

report

Jaro
25 september 2014 at 07:50

choroba to ile Ty masz dzieci :) heh:)

report

Wieśniak M
25 september 2014 at 07:52

mam ksywkę"Ojciec Wirgiliusz";)))))

report

Wieśniak M
25 september 2014 at 07:54

Ach! no bym zapomniał:))- dzięki Jaro i pozdrawiam:)))

report

Jaro
25 september 2014 at 08:00

to i nauczyciel z Ciebie heh:) Pozdrawiam:)

report

Wieśniak M
25 september 2014 at 08:03

heh:))- niespełniony:))- Chciałem kiedyś pójść na pedagogikę/ ale później wzięłem się za logikę;)

report

Jaro
25 september 2014 at 08:09

Jeśli mam rozeznanie to nie jesteś z dnia świra i niech tak zostanie:)

report

Wieśniak M
25 september 2014 at 08:10

otóż to" Pośród ogrodu siedzi ta królewska para":)))

report

xyz
25 september 2014 at 14:55

to duże masz te alimenty ;? ;]'

report

Wieśniak M
25 september 2014 at 16:13

to zależy:))- jakieś 145 dochodu;)))

report

pociąg
25 september 2014 at 20:04

ta jesienność przyszła nagle/ złotym liściem świeci w oczy/ wiatrem targa mży deszczykiem/ chmurne niebo nam się mroczy/ dobrze usiąść w ciepłym gronie/ ogrzać dłonie nie w kieszeniach/ gdy wokoło kolor iskrzy/ i przebiera nam się ziemia :)

report

Wieśniak M
25 september 2014 at 20:15

Dobrze dobrze no a jakże/ ciepły domek ogród złoty/ za oknami kasztan goły oddał w zastaw już klejnoty/ deszczyk siąpi ale troszkę/ perli we mgle pajęczyny/ my siedzimy pełni wiary/ tak bez żadnej tam przyczyny:))

report

zuzanna809
27 september 2014 at 01:22

:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register