|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
trzepoczą na wietrze piór husarskich łany
konie pod jazdą toczą z pysków pianę
szable pobłyskują lance prężą grot
europa zadziwiona pyta się „ki czort?"
a to nasze chłopaki z podlasia mazowsza
spod kopyt wzbija się historia najnowsza
gdy pędzą przed siebie na oślep co koń
z podhala ku morzu i dalej w morską toń
widzę łuk triumfalny..
report
Należy się. jak Paryżowi Koloseum:)
report
patataj, patataj ( z polskim akcentem na środkową), niech się pluszcze ta sława, / niech fanfara bulgocze / i za horyzont spława..// ;)
report
zatrzymamy napoić kunie / dopiero na biegunie;))
report
niech obejmą tam placówkę / ku chwale idei/ niech przymarzną tam na wieki / a sztandar niech wieje // ;)
report
ale biegun? to nie koniec / bogoojczyźnianych marzeń/ kosmos widać jak na dłoni/ nęci tam horyzont zdarzeń;))
report
myślisz, że tam Twadrowski / szykuje im synekury / działki, przydziałki, pomniki/ żeby dopiero mogli patreć na nas z góry..//
report
extra. Jak zawsze - nie tracisz formy :) szczególnie podoba mi się tępo teksu, niemal słychać jak galopuje :)
report
w 6 wersie bez inwersji wtedy średniówka zagra...pozdrawiam :)
report