13 august 2016

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

wszelkie podobieństwa przypadkowe

mieszkał był pośród pól
urodzony sztangista
krew z krwi ziemi tej sól
rzecz to jest oczywista
 
od kolebki swój dar
wzmacniał nieludzką pracą
się nawadniał i żarł
zasługując na szacun
 
wokół toczył się świat
i gonitwa za szczurem
ktoś rumienił się bladł
a on ... przenosił góry
 
rwał podrzucał jak nikt
aż po horyzont zdarzeń
oj nielekki miał wikt
żuczek zwany gnojarzem
 
 
 
 
 

alt art
13 august 2016 at 13:38

to cmentarz samych nieuleczalnych kpiarzy, tych samych, co wyssali z mlekiem matki, bezwzględną względność wszechrzeczy..

report

Wieśniak M
14 august 2016 at 20:00

Im bardziej jestem względny tym bardziej strawny/ oportumiści mówią że beznadziejny/ przyjaciele że zabawny;)

report

pociąg
13 august 2016 at 14:36

:*

report

Wieśniak M
14 august 2016 at 20:00

Za taki cmok warto czekać i rok:)))

report

Drwal
13 august 2016 at 15:11

Nadal bez skojarzeń????? świetna pierwsza puenta / życiorys żuczka sławi / mnie zjadacza chleba / kolejne dno ciekawi /// skoro sił tyle daje / nawozowa dieta / jej suplementem najeść / winien się atleta /// by z gówna złoto przeniosła / bo kraj trzaba ratować / by wonnie w siłę rosła / duma narodowa

report

jeśli tylko
13 august 2016 at 16:59

witaj Wiesiu - Nam przywrócony :))

report

Jaro
13 august 2016 at 18:13

w telefonicznym skrócie,-zapewne żuczek miał brata, ten drugi też już uciekł.:P

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
17 august 2016 at 12:38

Dam sobie uciąć głowę, że podobieństwo nieprzypadkowe :)))

report

xyz
19 august 2016 at 22:30

pieluchy nie założył przed podnoszeniem czy jak ;? rozlało się bardzo /?

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register