8 stycznia 2011
Gwiazdka co spadła z nieba
Zachodzi słońce , ciemność się zbliża.
Niebo czernieje, lecz tylko chwilowo.
Z nienacka jaśnieje, robi się błogo.
Gwiazdka pierwsza, rozświetla mrok.
Wraz z nią zapalają się inne,
zupełnie same, niczemu winne,
że ta jedyna jest najjaśniejsza,
gdyż mrok rozświetliła ona jako pierwsza.
Co noc oczekiwana,
na niebie wypatrywana.
Tak czysta, nieskalana,
tyle szczęścia nadała.
Dusza rozświetlona.
Zło tak jak mrok odgoniła.
Jedyna moja gwiazdka,
co spadła z nieba znienacka.
5 stycznia 2026
sam53
4 stycznia 2026
Jaga
4 stycznia 2026
wiesiek
4 stycznia 2026
smokjerzy
3 stycznia 2026
Yaro
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
wiesiek
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
violetta