Teraz bez ciebie

Teraz pustka, nic bezkresne.
Taniec z szarością, samotnością.
Zaczynam liczyć dni bolesne.
przykuty łańcuchami, ogarnięty ciemnością.

Bez ciebie nie ma radości,
smutek i życie z konieczności.
Piękne były chwile, przemiłe,
wiedząc, że to przeminie.

Teraz bezkres łez, tonę.
Choć trzymać się muszę.
Nie łatwe jest to, krwawię,
z serca i ratuję duszę.

Waldemar Kazubek
7 january 2011 at 01:56

Wiersz konający...

report

Krzysztof Piątek
8 january 2011 at 18:22

konający konający w końcu autor kona :-D

report

Waldemar Kazubek
8 january 2011 at 22:48

Szacuneczek dla autora za autoironię!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register