Znów niie widzę słońca.
Czar prysł, został żal.
Czuję znów bliskość końca
znów smutek mnie zalał.
Rozczarowany jak zawsze.
Płaczący w poduszkę skycie,
poddaję się. to zbyt bolesne,
porażek miłosnych nie zliczę!!
Znów niie widzę słońca.
Czar prysł, został żal.
Czuję znów bliskość końca
znów smutek mnie zalał.
Rozczarowany jak zawsze.
Płaczący w poduszkę skycie,
poddaję się. to zbyt bolesne,
porażek miłosnych nie zliczę!!