1 lutego 2016

poezja

tolekbanan
tolekbanan

"szlachta nie pracuje"

zanim carycy falująca pierś 
dotknęła naszych granic 
trzeba nam było myśleć politycznie 
ale my politykę mamy za nic 

zanim w wieluniu pierwsze bomby 
a po nich strzał na westerplatte 
myśleć nam było strategicznie 
lecz służby państwa mamy za nic 

zanim nas zmiecie z mapy świata 
co zakochane dziś w berlinie 
spokojny sen śnią bohaterzy 
nie przeczuwając powstania

alt art
1 lutego 2016 o 11:32

zaś wieszczysz..

zgłoś

Ananke
1 lutego 2016 o 20:31

tekst ma potencjał, trzeba tylko się zastanowić, rymujesz czy nie i konsekwentnie się tego trzymać

zgłoś

tolekbanan
1 lutego 2016 o 21:50

hmm, nie uważam, żeby to było konieczne

zgłoś

Ananke
1 lutego 2016 o 22:02

ja Ci niczego nie każę, wskazuję jedynie panujący chaos w Twoim wierszu, który męczy czytelnika, w prosty sposób można go uporządkować. Poza tym istnieją jakieś tam zasady, nie jestem zwolenniczką sztywnych reguł, ale jakieś krytyczne minimum należy stosować

zgłoś

tolekbanan
1 lutego 2016 o 22:34

jednych męczy, drugich pobudza, a trzecich śmieszy, ale tego mogę się dowiedzieć tylko z komentarzy:-) nie odbieram Twojej wypowiedzi jako próby narzucenia jakiegoś, jedynie słusznego stylu, poznaję Twoje zdanie i za możliwość tego poznania dziękuję

zgłoś

Ananke
1 lutego 2016 o 22:41

i dobrze, daleka jestem od narzucania komukolwiek czegokolwiek w poezji. Po prostu uważam, że są pewne zasady, które można bojkotować i ignorować, inne obchodzić, ale są takie, które dla jakiejś estetyki czytania, klarowności etc. należy stosować. Mówiąc obrazowo, jak gotujesz zupę i podajesz ją gościom, to gość spodziewa się w zupie zastać zupę, a nie zapiekankę ;)

zgłoś

tolekbanan
1 lutego 2016 o 22:56

składając wszystkie wypowiedzi razem, wnioskuję, że nie znalazłaś w tym tekście symetryczności, klarowności i przewidywalności - i niech tak zostanie:-)

zgłoś

Ananke
1 lutego 2016 o 22:59

nie wiem z czego sklecasz te podsumowanie, ja tego nie powiedziałam, to Twoja nadinterpretacja :)

zgłoś

tolekbanan
1 lutego 2016 o 23:05

"chaos w Twoim wierszu, który męczy czytelnika, w prosty sposób można go uporządkować." - to wskazuje na "symetryczność" :-) "dla jakiejś estetyki czytania, klarowności" - tu znalazłam klarowność, a tu "jak gotujesz zupę i podajesz ją gościom, to gość spodziewa się w zupie zastać zupę, a nie zapiekankę ", przewidywalność z sufitu tego nie wzięłam:-)

zgłoś

Ananke
1 lutego 2016 o 23:11

hehehe no teraz to mnie ubawiłaś, co za matematyczno-geometryczna precyzja :) Kontekst mojej wypowiedzi był nieco inny. I jak się jeszcze mogę zgodzić z chaosem (to moje słowa), to akurat o przewidywalność chodziło mi w innym wymiarze. Czyli upraszczając - jak wiersz biały to biały, jak rymowany to rymowany.

zgłoś

tolekbanan
1 lutego 2016 o 23:17

.. bo jak zupa, to zupa:-)))

zgłoś

Ananke
1 lutego 2016 o 23:19

a jak zupa to zupa - w rzeczy samej :)

zgłoś

tolekbanan
1 lutego 2016 o 23:20

raczej, co kto lubi:-))

zgłoś

Ananke
1 lutego 2016 o 23:21

eh :) widzę paplam se po próżnicy

zgłoś

tolekbanan
1 lutego 2016 o 23:32

przecież na początku ustaliłyśmy, że nie o to chodzi, żeby mi tłumaczyć, co jest słuszne, tylko, żeby wyrazić swoje zdanie, prawda?;-))) zapewniam, że je poznałam, więc nie paplałaś po próżnicy, że zostaję przy swoim, to też chyba nic strasznego:-))

zgłoś

Ananke
1 lutego 2016 o 23:40

jasne, chciałam by mnie zrozumiano, to co mam do powiedzenia, a co zrobisz z tą wiedzą...... powiedziałaś - zostajesz przy swoim, wszystko jasne.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się