tolekbanan
ALL WORKS Poetry (52) Photography (2)
About me

4 july 2016

poetry

tolekbanan
tolekbanan

wcale nie żal

zanim nieznacznie pobieleją skronie
i pierwsze plamy zagoszczą na dłoniach
wybudujemy dom
koniecznie w sąsiedztwie lasu
z barwnym ogrodem drewnianym tarasem
piwniczką pełną win
 
a może jeszcze przed czterdziestką
spłacimy raty będzie nasze własne
M-4 z widokiem na pola
z dorocznym świętem latawca
i znacznie bliżej babci
za rogiem przychodnia i szkoła
 
przybywa nam plam i zmarszczek
jak liści przy ławce w parku
świat jakoś szybciej ziębnie
ubieram wnuczce kurteczkę
zaglądam w oczy pozornie niebieskie
w głębi śnią dom i zieleń

alt art
4 july 2016 at 13:28

niebo jak sama nazwa wskazuje, zawsze nam zielone..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register