5 maja 2015
Diament
już trochę zmęczony
wiersz za wierszem
piszę ostatnio
prawie codziennie
a takiego tempa
jeszcze nie miałem
wrażliwość i ból
pisały je za mnie
jestem bezradny
a tak tylko mogłem
wyrzucić ze środka
trawiący ogień
choć te literki
nic nie zmienią
musiałem trochę
pobyć z nadzieją
a nawet gdybyś tę
grafomanię sczytała
te kilka wierszy
niedawno powstałych
to po co? Twoje
wnętrze, Twe serce
przez obce dłonie
i obce oczy zajęte
dobrze, że często
się nie widzimy
a ja przechodzę
terapię samotni
ten liryk miał być
krótki, pożegnalny
muszę odpocząć nim
odpadną mi stawy
jestem zmęczony
muszę dać przerwę
od wersów wierszy
i od Ciebie
ile potrwa przerwa?
tygodnie? może dni
zależy od weny
losu i wrażliwości
teraz żegnam, ujrzę
Cię za dni dekadę
tylko po co? Ty już
masz swój diament
31.03.2015.
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
wiesiek
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70