6 lutego 2017

dziennik

Ananke
Ananke

Zasłyszane


Sąsiad za płotu:
-Pani Haniu ma pani drapke?
-Drapke?
-No drapkę, ma pani?
Skonfundowana sąsiadka, myśli sobie: rany boskie, co to jest ta drapka ? Od razu skojarzyła jej się taka chińska do drapania po plecach, spojrzała filuternie na pana Stanisława. Może nie dosłyszałam i chciał zdrapkę? Tylko po co mu zdrapka ?
Po chwili rozmyślań, biorąc się pod boki krzyczy:
- A co sąsiad będzie z nią robił ?
- A żarówkę muszę wkręcić.
Kobieta zawiesiła na sąsiedzie baczne spojrzenie, na szczęście ten był rozmowny.
- Wie pani, miałem swoją drapke, trzeszczała, skrzypiała, aż szczebelek jej się złamał.
- Aaha odparła rozbawiona.
-Drabinę pan chce!?
- No mówię przecież, że drapke pani Haniu.

Gramofon
7 lutego 2017 o 09:18

hahahaha, to nawet zabawne, ale fakt upupienia całego świata już zabawne nie jest.

zgłoś

Drwal
8 lutego 2017 o 18:58

mój sąsiad na "drabce" powiesił "zwis męski", bo krawat mu przeszkadzał zanim był się powiesił

zgłoś

Ananke
8 lutego 2017 o 19:06

Ty to masz wisielcze ;) poczucie humoru

zgłoś

Drwal
8 lutego 2017 o 19:09

no ok !!!! niech tam ...krawat był w tancerki z parasolką .....teraz lepiej ??????

zgłoś

Ananke
8 lutego 2017 o 19:19

hehe lepiej nie mówić ;)

zgłoś

jeśli tylko
8 lutego 2017 o 19:25

Ludzie są w stanie wszystko powiedzieć. Ostatnio czytałam, co zamawiają w aptece. Hitami były "allah na przeczyszczenie" i "halopierdol" ;)))

zgłoś

Ananke
8 lutego 2017 o 19:26

hehehe dobre :)

zgłoś

jeśli tylko
8 lutego 2017 o 19:50

A stoperan do uszu i Ave Maryja- tabletki na podróż? ;))

zgłoś

Ananke
8 lutego 2017 o 20:08

chadzasz do ciekawej apteki ;)

zgłoś

jeśli tylko
8 lutego 2017 o 22:31

zamawiają jeszcze liść sedesu i czopki nitroglicerynowe! (chyba trzeba mieć pancerny kibelek :)))

zgłoś

jeśli tylko
8 lutego 2017 o 22:32

Farmaceuci mają forum ;))

zgłoś

Drwal
8 lutego 2017 o 23:05

ależ rozrywka z tymi czopkami, ludzie to mają upodobania :)

zgłoś

jeśli tylko
8 lutego 2017 o 23:13

ale niektórzy twierdzą, ze są bardzo niesmaczne! ;)

zgłoś

Ananke
9 lutego 2017 o 10:02

no popatrz, nawet okiem nie mrugnie taki farmaceuta jak ludzie zamawiają takie oryginały ;)

zgłoś

mua
19 lutego 2017 o 18:55

coopke w doopke ??? never ;))

zgłoś

Ananke
19 lutego 2017 o 18:57

:)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
19 lutego 2017 o 20:17

:))) kiedyś spędzałam wakacje na Śląsku Cieszyńskim, gospodyni wprawiała mnie w osłupienie zwrotami w rodzaju – czy pani wie ile kosztuje futro dla świni :) miała na myśli jedzenie. a ja myślałam – troskliwa kobiecina świnię futrem otula :)

zgłoś

Ananke
19 lutego 2017 o 20:19

hahaha dobre :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się