Choćbyś poświęcił pół życia i żarliwie nakłaniał poczciwą krowę by odpowiedziała Ci uśmiechem na uśmiech i tak w efekcie ujrzysz jedynie, cielęcą bezmyślność i bydlęcą potrzebę żucia trawy.
nie no spoko heheeh ”Istotne problemy naszego życia nie mogą być rozwiązane, na tym samym poziomie myślenia, na jakim byliśmy, kiedy je tworzyliśmy ” – Albert Einstein ... lepiej ??? ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
no masz! już miałem coś powiedzieć, lecz po chwili zbladłem/ bo myślałem ( dotąd ) że w krowich oczach jak w zwierciadle/ możemy odnaleść własne ludzkie odczucia. ;)- A zatem wracam do milczenia...znaczy się do żucia;)))
zabierz jej trawę i spróbuj połaskotać piórkiem :P
a tak na serio, to rzeczywiście niekiedy nawet najbardziej życzliwy uśmiech jakoś nie chce działać...
tu by się trzeba zastanowić - człowiek naiwny może sobie zdawać sprawę z tego, że coś negatywnego się dzieje, że tego czy tamtego nie powinien robić zatem głupcem nie jest - ale właśnie naiwne zawierza, brnie wierząc, że może się uda
widać nie znasz bydła domowego:) całe to długie zdanie jest bez sensu, kiedy spojrzysz na nie realnie, bo tylko głupiec poświęciłby pół życia na coś, co jest sprzeczne naturze, a cielaki są jak dzieci: lubią brykać, przywiązują się do człowieka
jasne, że metafora, więc poleciałam dalej o tym głupcu, który pół życia poświęca, żeby krowę nauczyć się uśmiechać, a nie, żeby nie kopała przy dojeniu:))
Ok Gabrysia w porządku :) odnosząc do pierwszego z brzegu przykładu - kobiet i ich wiary, przekonania, że oduczą swojego partnera przemocy wobec nich, pół życia potrafią tak tkwić, że to już ostatni raz a kwiaty załatwią sprawę. Zatem naiwność? głupota ? jedno i drugie ?
hehehheh to mi przypomina cytat zez Szpitala na Peryferiach ;)))) " gdyby głupota miała skrzydła - latała by Pani niczym gołębica ...... Ty tępa krowo !!!! " i sorki to tylko tak adwocem krowy hehehh
można się porozwodzić nad ukrytym sensem, ostatecznie krowy jest dużo i sens ma się gdzie schować. Jest jeszcze kilka ciekawych powiedzeń związanych z krową i cielęciem, ten ma taki fajny wydźwięk niezmienności postawy i fatalizmu. Coraz mniej krów w otoczeniu, raczej widać harde suki, z podziwem dla suk.
eee czepiasz się - dobrze, że nie potrafia latac hehehh
zgłoś
Mua Mua Mua :))))) ręce a nawet łapy opadają :*
zgłoś
nie no spoko heheeh ”Istotne problemy naszego życia nie mogą być rozwiązane, na tym samym poziomie myślenia, na jakim byliśmy, kiedy je tworzyliśmy ” – Albert Einstein ... lepiej ??? ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
zgłoś
tak zdecydowanie lepiej ;) przynajmniej coś z tego rozumiem :D
zgłoś
no masz! już miałem coś powiedzieć, lecz po chwili zbladłem/ bo myślałem ( dotąd ) że w krowich oczach jak w zwierciadle/ możemy odnaleść własne ludzkie odczucia. ;)- A zatem wracam do milczenia...znaczy się do żucia;)))
zgłoś
:))) ostro o krowach w sumie/ Wieś zbladł, mnie dopadł smutek/ bo, czy krowa zrozumie?/ jaki jest bezmyślności skutek ? ;))
zgłoś
krowa jest tylko niewinnym przykładem :) nic do niej nie mam :) równie dobrze mogłaby być to koza :)
zgłoś
od krowy nie uśmiechu oczekuję a mleka ;)
zgłoś
no tak :) ten tekst ma ukryty sens, ale póki co wszyscy widzą tę krowę
zgłoś
z przenośniami to nigdy nie wiadomo dokąd nosi. Zwłaszcza gdy nie w swej własnej głowie ;)
zgłoś
to akurat prawda Damianie ale tak jest ciekawiej :) jedni widzą poczciwą krowę dostojnie żującą zielony przysmak a inni ......... :))))))
zgłoś
może najpierw widzi się krowę. Potem coś/kogoś więcej. Czasem wieloznaczność przerasta codzienne pojęcie :)
zgłoś
zabierz jej trawę i spróbuj połaskotać piórkiem :P a tak na serio, to rzeczywiście niekiedy nawet najbardziej życzliwy uśmiech jakoś nie chce działać...
zgłoś
he he he połaskotać :))) Krowa zawsze będzie krową ;)
zgłoś
nie rozumiem, Ananke - jakiś głupi, czy co??? :))
zgłoś
ten co próbował uczyć ? nie głupi - naiwny :))
zgłoś
choć w sumie...... naiwność można uznać za swego rodzaju głupotę ....
zgłoś
naiwny? czy naiwny nie może być bardziej głupcem? wydaje się, że naiwność może wynikać z głupoty, a nie odwrotnie:)
zgłoś
tu by się trzeba zastanowić - człowiek naiwny może sobie zdawać sprawę z tego, że coś negatywnego się dzieje, że tego czy tamtego nie powinien robić zatem głupcem nie jest - ale właśnie naiwne zawierza, brnie wierząc, że może się uda
zgłoś
widać nie znasz bydła domowego:) całe to długie zdanie jest bez sensu, kiedy spojrzysz na nie realnie, bo tylko głupiec poświęciłby pół życia na coś, co jest sprzeczne naturze, a cielaki są jak dzieci: lubią brykać, przywiązują się do człowieka
zgłoś
całe to zdanie to jedna wielka metafora, nie chodzi o krowę - nie lubię tak tłumaczyć i rozbierać moich myśli, ale chyba jestem zmuszona
zgłoś
jasne, że metafora, więc poleciałam dalej o tym głupcu, który pół życia poświęca, żeby krowę nauczyć się uśmiechać, a nie, żeby nie kopała przy dojeniu:))
zgłoś
Ok Gabrysia w porządku :) odnosząc do pierwszego z brzegu przykładu - kobiet i ich wiary, przekonania, że oduczą swojego partnera przemocy wobec nich, pół życia potrafią tak tkwić, że to już ostatni raz a kwiaty załatwią sprawę. Zatem naiwność? głupota ? jedno i drugie ?
zgłoś
sorry, Ananke, ale krótki tekst nie sugerował, by pójść w tym kierunku :)
zgłoś
krowa bez mimiki / toć nie jest jej wina / no i na talerzu dziwnie / "uśmiechnięta wołowina" //;))
zgłoś
:)))
zgłoś
to jak uczyć świnię śpiewać..
zgłoś
no dokładnie
zgłoś
hehehheh to mi przypomina cytat zez Szpitala na Peryferiach ;)))) " gdyby głupota miała skrzydła - latała by Pani niczym gołębica ...... Ty tępa krowo !!!! " i sorki to tylko tak adwocem krowy hehehh
zgłoś
Mua krowa to takie poczciwe zwierzę ;)
zgłoś
a ja słyszałem, że krowa ma dłuższy i się nie chwali. to na pewno nie chodziło o byka???
zgłoś
byk to też krowa ;)
zgłoś
byk to też wołowina. chyba że cielęcina. a baranina załatwił perszinaga.
zgłoś
:)) no widzisz jak Ty wszystko wiesz ;)
zgłoś
można się porozwodzić nad ukrytym sensem, ostatecznie krowy jest dużo i sens ma się gdzie schować. Jest jeszcze kilka ciekawych powiedzeń związanych z krową i cielęciem, ten ma taki fajny wydźwięk niezmienności postawy i fatalizmu. Coraz mniej krów w otoczeniu, raczej widać harde suki, z podziwem dla suk.
zgłoś
ciekawe co mówisz :)
zgłoś