24 lipca 2013

dziennik

Ananke
Ananke

***

Niektórzy ludzie boją się tak bardzo, że nie wiedzieć kiedy, z ofiary stają się katem.

(Refleksja po obejrzeniu filmu "Dług" K. Krauze).

tadik
24 lipca 2013 o 12:45

podobno strach paraliżuje inteligencje...

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 12:47

to chyba zależy od człowieka, na pewno wyzwala instynkty przetrwania

zgłoś

tadik
24 lipca 2013 o 12:47

albo kwestie samoistnienia?

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 12:48

czy to nie to samo? :)

zgłoś

tadik
24 lipca 2013 o 12:48

sorki z drugim komentarzem.

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 12:49

:)

zgłoś

tadik
24 lipca 2013 o 12:48

ubiegłaś mnie

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 12:51

he he podobno kąpano mnie we wrzątku :))

zgłoś

tadik
24 lipca 2013 o 12:53

oj, mnie było goręcej:)

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 12:54

widać, nie tylko temperatura kąpieli ma wpływ na temperament

zgłoś

tadik
24 lipca 2013 o 12:55

otoczenie również:)

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 13:02

trudno się z Tobą nie zgodzić :)

zgłoś

Wieśniak M
24 lipca 2013 o 12:56

Czasami kaci tak długo przepraszają aż w końcu inni zobaczą w nich ofiary( refleksja po seriali "ich matki ich ojcowie")

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 12:59

taka konfiguracja też jest możliwa :)

zgłoś

Jaga
24 lipca 2013 o 13:03

Może każdy jest ofiarą namiętności...

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 13:08

he he he Jaguś toś mnie ubawiła :))))

zgłoś

Jaga
24 lipca 2013 o 13:12

:))) grunt, by ta namiętność godną ofiary była ;))

zgłoś

.
24 lipca 2013 o 13:12

strach - brat przyrodni agresji

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 13:13

jak nigdy się z Tobą Marcelu zgadzam w całej rozciągłości ;)

zgłoś

.
24 lipca 2013 o 13:16

:)

zgłoś

issa
24 lipca 2013 o 13:14

czasami tak bardzo się bałam widzieć, jak próbuje się podnieść z podłogi i słyszeć, jak przy tym skomle i skowyta mój umierający powoli pies, że poza wszelkim rozsądkiem czułam się tak, jakbym widziała kata na czworakach (refleksja po serialu "issa i oswojony wilk")

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 13:17

.... i co ja Ci mogę Isso teraz powiedzieć.... przerażająco to smutne...

zgłoś

issa
24 lipca 2013 o 13:43

jak to "co"? że wierzysz w mój rozsądek:), czyli i w to, że rozumiem, że to, co mnie boli, nie "musi" boleć całego świata

zgłoś

issa
24 lipca 2013 o 13:57

;) http://www.youtube.com/watch?v=yKmmlr5GZQE

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 15:43

pewnie, wierze. To co boli Ciebie nie musi boleć reszty świata, choć by z tego powodu, że mamy (ludzie), różne progi wrażliwości, poza tym, świat średnio interesuje jednostka, to jednostkę może interesować świat.

zgłoś

issa
24 lipca 2013 o 22:40

:) zatem, z zasady nr 2, "świat średnio interesuje jednostka, to jednostkę może interesować świat", mogłoby wynikać, chociaż też bez "muszenia", że im więcej jednostek jest zainteresowanych światem, tym więcej świata interesuje się jednostką ;) :*, Ananke

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 22:49

zgoda, bez "muszenia" Isso :))_ bowiem tam gdzie istnieje czynnik ludzki, łatwo o błędy i kazusy w każdej regule i zasadzie

zgłoś

issa
24 lipca 2013 o 22:51

:)

zgłoś

mua
24 lipca 2013 o 15:27

he he to sobie poczytaj o doświadczeniu Milgram :)))) nie chce mi sa opisywać, ale jeśli zechcesz to http://www.eioba.pl/a/1kfl/eksperyment-milgrama :))) pozdrowka

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 15:32

wielu badaczy stosowało ten eksperyment (Aronson pisze o tym szeroko) w warunkach laboratoryjnych i na amerykańskich uniwersytetach, w tej czy podobnej formie. Ja opisuję coś innego.

zgłoś

mua
24 lipca 2013 o 15:35

.. przyczyna ta sama, no może bardzo podobna - strach przed autorytetem ... lub ogólnie strach

zgłoś

Ananke
24 lipca 2013 o 15:40

no nie zgodzę się, tam autorytet dawał władzę (w eksperymencie),Autorytet mówił - jak uczeń popełni błąd, możesz karać, w konsekwencji zadawać ból (a przynajmniej tak się oprawcom wydawało). korzystali z przyzwolenia niejako, z poczucia władzy. Ja opisuję przypadek, kiedy strach o własne życie, wyzwala najniższe instynkty i w obronie własnego życia ofiara staje się katem. Mua to zgoła coś innego, choć można dostrzec pewne podobieństwo.

zgłoś

Ananke
19 sierpnia 2013 o 12:24

Panie Krzysztofie, nie bardzo rozumiem Twoje pytanie. Moje powyższe rozważania, to żywcem wyjęte z psychologii doświadczenia, które przytaczam, zorientowani, wiedzą o co chodzi. Sprecyzuj dokładnie pytanie, to się ustosunkuję.

zgłoś

mua
24 lipca 2013 o 15:47

... no z goła :)))) się zgadzam :)))

zgłoś

ApisTaur
24 lipca 2013 o 19:50

cóż / to nic nowego / odzywa się instynkt szczura / w kąt zapędzonego //:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się