21 października 2016

poezja

Ania Ostrowska
Ania Ostrowska

Wizytownik

Ciekawski jak przeciąg przez
zamknięte drzwi, lecz
z tego spokoju nie ma którędy.
 
Tylko strach, strach i papiery.
 
Rozwłóczysz je, rozszeleścisz,
kartki zatrzepoczą rzęsami.
 
W słoiku na dnie popiół, 
tu zgaś papierosa.

Krzysztof Konrad Kurc
21 października 2016 o 07:45

cbś, cba, czy może ja? :)))

zgłoś

Ania Ostrowska
21 października 2016 o 22:10

:) dzięki, miło mi widzieć Cię znów pod wierszem

zgłoś

alt art
21 października 2016 o 09:39

jedwabne dekoracje tlą się jeszcze nieuniknionym szyderstwem; nie pomagają nawet szkła dalekowidza; to chyba powiew bliskiego pogranicza..

zgłoś

Ania Ostrowska
21 października 2016 o 22:12

lecz z tego (s)pokoju nie ma którędy, alcie

zgłoś

e.
21 października 2016 o 10:36

może by wstawić zieloną kanapę... hej :)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 października 2016 o 22:12

tak, zieloną koniecznie! Hej, ekropko, hej :)

zgłoś

jeśli tylko
21 października 2016 o 11:16

a w moim słoiku na dnie niepokój, wolę ciekawskie koty, one mają słodką pewność siebie..

zgłoś

Ania Ostrowska
21 października 2016 o 22:15

pewność, mówisz. hm.. pewności tu ani na lekarstwo

zgłoś

jeśli tylko
22 października 2016 o 00:14

bo zabierają ją koty..

zgłoś

Ania Ostrowska
22 października 2016 o 08:44

bure :)

zgłoś

alt art
21 października 2016 o 13:16

zmiana litery w tytule całkowicie zmetamorfozowała odczytanie całości..

zgłoś

jeśli tylko
21 października 2016 o 15:30

by..

zgłoś

Ania Ostrowska
21 października 2016 o 22:16

czy Twojemu bystremu oku jest w stanie cokolwiek umknąć?

zgłoś

alt art
22 października 2016 o 12:07

próbuj próbuj..

zgłoś

Ania Ostrowska
22 października 2016 o 12:35

Ty mnie lepiej nie prowokuj, bo ambitna bestia ze mnie wylezie

zgłoś

alt art
22 października 2016 o 12:41

to siem może noblem skończyć..

zgłoś

mua
30 października 2016 o 17:52

spoko ///do rozliczenia pita jeszcze trochi casu ;))

zgłoś

Ania Ostrowska
31 października 2016 o 09:41

witaj, mua :) jakbyś zgadł

zgłoś

Tomek i Agatka
30 października 2016 o 21:54

Nie wiem czy dobrze czytam: "Ciekawski jak przeciąg przez zamknięte drzwi" - tu myśli biegną ku próbie podejrzenia, podglądaniu jak przez dziurkę od klucza, chociaż można i inaczej, te zamknięte drzwi stanowią przeszkodę nie do pokonania, i tu cały entuzjazm słabnie, tak jakby zapał był sam w sobie niewystarczający, żeby się jednak przedrzeć do wnętrza/środka. "lecz z tego spokoju nie ma którędy" - czy tutaj może chodzi o ucieczkę? Jeśli tak, to wtedy jest w tym jakaś ukryta ironia, jakby autor mrużył do czytelnika oko, bo ten spokój jest w rzeczywistości bardzo pozorny, gdy nie ma jak się wyrwać z tego spiętrzonego w obowiązki świata, przyznaję, że mam tutaj niemałą zagwozdkę i mętlik. Spotęgowany strach niepokoi, choć nie do końca mogę go właściwie umiejscowić, zlokalizować, skąd się dokładnie bierze. "Rozwłóczysz je, rozszeleścisz, kartki zatrzepoczą rzęsami" - bardzo ciekawie ułożył mi się ten obraz, jakby ten ktoś kto nagle pojawia się jak przeciąg, sam prześlizgiwał pomiędzy palcami grubszy plik kaskadowo ułożonych kartek, aż rozmrugane i rozmarzone rozszeleszczą się zalotnie. W ostatnich dwóch wersach skrywa się życzenie, może nawet zaproszenie, by ktoś kto wpada niczym wiatr, jednak pozostał na dłużej, aczkolwiek brzmi w trybie rozkazującym, nie znoszącym sprzeciwu, wskazującym na zniecierpliwienie, czy właściwe miejsce z próbą uporządkowania czegoś, co jak ten nieokiełznany stos papierów przyprawia o zawrót głowy. ;) Tak sobie przewędrowałam przez tę migawkę, Pozdrawiam najgoręcej Aniu : )

zgłoś

Ania Ostrowska
31 października 2016 o 09:45

Piękne odczytywanie, Tomku i Agatko, najserdeczniej dziękuję. Tak, to wiersz klasycznym miotaniu się w samotności, która jest i schronieniem i pułapką. Buziaki dla Was :)

zgłoś

xyz
7 listopada 2016 o 20:43

gdzieś już to czytalim , a może to inna migocąca reminiscencja ;) gorące pozdrowionka Ann ! ♥

zgłoś

Ania Ostrowska
7 listopada 2016 o 21:23

całkiem możliwe, mignął tu i tam :) pozdrówka i dla Ciebie

zgłoś

xyz
7 listopada 2016 o 21:59

a więc jednak, dobrze Cię pamiętam i jak widzisz Twoje słowa mają swoją subtelną wagę, że ślad zostawiają niczym tatuaże ;)

zgłoś

Ania Ostrowska
7 listopada 2016 o 22:08

rozmywalne :) dzięki

zgłoś

Darek i Mania
8 listopada 2016 o 01:04

Ciekawski jak przeciąg przez zamknięte drzwi, lecz z tego spokoju nie ma którędy.\\\ dałbym \ Ciekawski jak przeciąg \ z tego pokoju przez zamknięte drzwi \ nie ma którędy \\ hm ale nie jestem wcale pewien . pozdrawiam :)

zgłoś

Ania Ostrowska
8 listopada 2016 o 07:09

Darku, ja lubię, kiedy ktoś mi grzebie w wierszu, bo znaczy to, że słowa go uwierają, a to jest ten rodzaj wrażliwości, który nieznajomych łączy. Propozycje zmian są jak wyciągnięcie przyjaznej ręki :) Dziękuję więc, ale Twojej propozycji przyjąć nie mogę, gdyż ona niesie zupełnie inny sens od tego, który chciałam. "spokój" i "pokój" to mimo wszystko różne rzeczywistości. Pozdrawiam serdecznie, uściski dla Mani

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się