31 marca 2014

poezja

Ania Ostrowska
Ania Ostrowska

powrót (6)

w domu naprzeciw
za spuszczoną roletą
śnią się forsycje

Hania
31 marca 2014 o 18:49

tak mi się skojarzyło:) świetna byłaby taka czapka snów widka:) można byłoby czyjeś sny oglądać , gdy założy się juą na głowę :)

zgłoś

Ania Ostrowska
1 kwietnia 2014 o 06:23

Haniu :)

zgłoś

doremi
31 marca 2014 o 18:56

ładne i z wdziękiem :)

zgłoś

Ania Ostrowska
1 kwietnia 2014 o 06:24

dziękuję :)

zgłoś

Aśćka
31 marca 2014 o 19:49

sen o forsycjach spotkał sen z domu vis a vis, a co tam się śni? :)

zgłoś

Ania Ostrowska
1 kwietnia 2014 o 06:26

wiele zależy od tego, gdzie ulokujesz niewidoczne przecinki i kropki :)

zgłoś

Aśćka
1 kwietnia 2014 o 18:44

wim:) wspólny sen:)

zgłoś

Ania Ostrowska
1 kwietnia 2014 o 18:47

:)

zgłoś

rafa grabiec
31 marca 2014 o 20:25

dobre

zgłoś

Ania Ostrowska
1 kwietnia 2014 o 06:27

cieszę się

zgłoś

Veronica chamaedrys L
1 kwietnia 2014 o 07:04

...subtelny powrót, Aniu...:)

zgłoś

Ania Ostrowska
1 kwietnia 2014 o 17:29

dziękuję Veronico, tytuł - w moim odczuciu - w tym wypadku chyba mniej koresponduje z treścią; gdyż w drugiej warstwie chciałam raczej pokazać, obraz destrukcji w związku, ale zawsze jest budujące, kiedy Czytelnik zobaczy więcej niż widział autor :) "powrót" był spontanicznym tytułem serii miniatur, powrotem do formy, która kiedyś sprawiała mi wiele satysfakcji, a potem gdzieś się zagubiła. Pozdrawiam serdecznie :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
1 kwietnia 2014 o 19:09

Powiało smutkiem z tego domu. Złociste barwy forsycji snują się tylko we śnie -:) Bardzo udane mini, a może to haiku?

zgłoś

Ania Ostrowska
1 kwietnia 2014 o 20:23

dziękuję :) powiem tak: było pisane z ambicjami na haiku, ale czy jest takim prawdziwym, kanonicznym haiku? nie wiem :( chyba raczej nie. Pozdrawiam :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
1 kwietnia 2014 o 21:59

Chyba nigdy nie pojmę zasad klasycznego haiku :) Ale też się nie staram, bo dla mnie, gaduły, to forma nieosiągalna :) Miłej nocki!

zgłoś

Ania Ostrowska
1 kwietnia 2014 o 22:08

bo prawdziwe haiku wyrasta z filozofii i tradycji Wschodu, myślę że trzeba być przesiąkniętym ideą, inaczej zostają zasady jak pęta. Dla mnie próbowanie haiku jest fascynującym odkrywaniem możliwości słów, a jak w wielu przypadkach ważniejsze jest być w drodze niż znaleźć się już u celu. Dobrej nocy i Tobie :)

zgłoś

Jaga
4 kwietnia 2014 o 00:52

odgrodzonym od świata tylko sny pozostają...:)

zgłoś

Ania Ostrowska
4 kwietnia 2014 o 06:24

otóż to :) dziękuję Jago :)

zgłoś

jeśli tylko
5 kwietnia 2014 o 12:37

w domu za wodą śnią się białe wiśnie..

zgłoś

Ania Ostrowska
5 kwietnia 2014 o 12:43

jak początek wiersza :) teraz kolejna osoba mogłaby dopowiadać po jednym wersie :) mój byłby taki: na progu chłopiec zbiera strużyny

zgłoś

Bazyliszek
5 kwietnia 2014 o 21:32

bardzo ladny sen:)

zgłoś

Ania Ostrowska
5 kwietnia 2014 o 22:16

:)

zgłoś

ApisTaur
6 kwietnia 2014 o 01:45

przebudzenie zwiędłością straszy / czas podnoszeia rolet //

zgłoś

Ania Ostrowska
4 maja 2014 o 19:55

czas podnoszenia rolet = tak :)

zgłoś

Jan Łukaszewski
6 kwietnia 2014 o 10:45

Wiosennie :)

zgłoś

Ania Ostrowska
12 kwietnia 2014 o 10:46

:)

zgłoś

Joha
4 maja 2014 o 13:48

Aniu :)

zgłoś

Ania Ostrowska
4 maja 2014 o 19:56

pozdrawiam Joha :)

zgłoś

piórko
21 maja 2014 o 12:22

Nie każdy nosi wiosnę w sercu. Smutne .

zgłoś

Ania Ostrowska
21 maja 2014 o 16:58

dziękuję piórko, jeśli postawić znak równości między wiosną i nadzieją, to nie wiem czy każdy, ale sądzę że zbyt wielu. Pozdrawiam serdecznie :)

zgłoś

Teresa Tomys
25 maja 2014 o 09:08

jeśli to stary dom... a forsycje to "złoty deszcz marzeń" - czy to haiku? mnie się podoba - lubię krótkie treści

zgłoś

Ania Ostrowska
25 maja 2014 o 09:14

miało być haiku, choć haikowi puryści zapewne kręciliby nosem :) dziękuję :)

zgłoś

Teresa Tomys
25 maja 2014 o 09:58

Troszkę zagubione sylaby, ale jest i o przyrodzie...

zgłoś

Ania Ostrowska
25 maja 2014 o 10:31

nie, akurat sylaby trzymają 5-7-5 (przynajmniej tak mi się zdaje); mam obawy raczej do snu

zgłoś

turkus
14 września 2014 o 13:49

ciekawska jestem tych śniących się forsycji - fajne haiku :)

zgłoś

deRuda
14 września 2014 o 13:55

łał (dzięki turkusie za komentarz, bo za nim tu trafiłam) Aniu jaka piękna miniatura, brawo!

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2014 o 15:12

turkusie, deRuda, ale Was naszło na wykopaliska :)) dziękuję najserdeczniej :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się