|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (56) Proza (4) Dziennik (10) Fotografia (5)
Pocztówka poetycka (11) Handmade (1) O autorze Znajomi (102) | |
Ludzkie ucho nie słyszało, ani oko nie widziało,
com tu dla was wyrychtował, zdatne słowa złożyć zdołał.
Posłuchajcie mej ballady, nim czas zmaże grzechu ślady.
Rudą Stefą ją wołali, jemu Marian na chrzcie dali.
Okrutnie go miłowała, świata za nim nie widziała.
Nie dbał o to, bił, poniżał, lżył, gdy kto się do niej zbliżał.
Próżno matka i sąsiedzi ostrzegali: „Złe w nim siedzi”,
hardo głowę odwracała, pomocy znikąd nie chciała.
Tamtej nocy czart uderzył, chociaż nikt w niego nie wierzył.
Napad, strzały, zdrada, ciosy. Kto tak krzyczy wniebogłosy?
Śmierć przy trzosie.
Marian skonał, Stefa kona. Sypie się krwawa mamona.
dla niewtajemniczonych dodam, że drabble, to utwór literacki (w dowolnej formie) liczący dokładnie sto słów. Ten został napisany na konkurs drablowy, w którym wzięłam udział na innym forum do hasła "krwawa mamona" . Drabble na Trumlu nie widziałam jeszcze więc pomyślałam, że może zaciekawi :)
zgłoś
wstęp bardzo pożyteczny. Nie tyle że naprowadza a to że wprowadza w świat poezji z pewną narzucona z góry regułą niewidzialną dla niewtajemniczonego :) Czytając nasunęła mi się historia o Bonnie i Clyde ze swym tragicznym finałem;)
zgłoś
dziękuję Damianie, zachęcam, to świetna zabawa :)
zgłoś
horyzont poszerzony drabblową balladą :)
zgłoś
:) prosto z warszawskiej Pragi Północ
zgłoś
ciekawa historia..wprost wyjęta z Brzeskiej :) dokładnie sto słów...ni mniej ni więcej...i rym musi być ?
zgłoś
nie "musi" być nic, poza warunkiem stu słów. Większość drabble, z którymi się spotkałam są pisane prozą, mnie podkusił,o żeby spróbować inaczej, W tym konkretnym wypadku dokładne rymy są zamierzone, gdyż wyobraziłam sobie, że tekst mógłby być zaśpiewany :) w odpowiedniej scenerii rzecz jasna :) Brzeska pasuje, jak najbardziej :)
zgłoś
w tej konwencji proste rymy to nie grzech - mogły być nawet jeszcze prostsze :)) no to teraz melodia :)) (już pobrzmiewa w uszach jak to się czyta ":)))
zgłoś
do melodii to muszę znaleźć wspólnika :) i jeszcze drugiego na wykonawcę, koniecznie z chrypką :) i zadymiony od papierochów lokal ze stolikami nakrytymi ceratą :) kurczę, z tym zadymionym może być najtrudniej
zgłoś
są takie maszynki do dymu! :)))
zgłoś
ech, maszynki :))
zgłoś
chyba nie wolisz osobiście :))
zgłoś
...albo z Capri lub z mojego dzielnika, ale czy adres jest ważny, w to nie należy wnikać, cicho sza - tak tam nas uczono , dziwny w składni, i miejscami drgał mi język, lecz w 100 słów ułożyć wierszyk- to i tak jest szuka , więc kciuk w górę i zafiukam:)
zgłoś
dziękuję Jaro, Gościu :)
zgłoś
Łomatulu:)))- Zazdraszczam dyscypliny. Próbowałem kiedyś pod wpływem Miladory zmieścić się w ramach, ale jestem zbytnim - taaak to dobre słowo- zbytnim! roztrzepańcem:))- Pozdrawiam Aniu:)))
zgłoś
Dyscyplina to moje drugie imię :) strasznie mi miło, że znowu się pokazałeś, Wiesiu :)))
zgłoś
:)))-obawiam się że tylko na chwilę, ale cieszę się że w dobrym momencie:))))
zgłoś
chwila na wagę złota :)
zgłoś
my papuasi liczymy: raz, dwa, mnóstwo; bez szans na sto..
zgłoś
bo to szatnia bez numerków była
zgłoś
http://www.krystynajanda.pl/fedra-z-ilzy
zgłoś
dziękuję za link, przeczytałam, a raczej wchłonęłam :) lubię Jandę, miałam do niej pretensję po "Tataraku", długo nie mogłam zrozumieć "dlaczego". Pozdrawiam :)
zgłoś
:) pozdrawiam i ja. (hm, coraz bardziej mam ochotę Cię zobaczyć inaczej niż w ciele-z-liter)
zgłoś
ha :) czuję przez skórę, że już nam bliżej niż dalej. Wiesz, nIezwykłe, że o tym wspominasz, bo właśnie dziś po południu, po kilku latach - wprawdzie z różnej długości przerwani, ale jednak latach - korespondencji tylko forumowo-mailowej spotkałam się ze znajomym. Przegadaliśmy bez najmniejszego skrepowania trzy godziny, śmignęły jak kwadrans, nawet nie zauważyłam, kiedy
zgłoś
Yhm, wiem chyba, mniej więcej, o czym mówisz, kiedy trzy kwadranse śmigają w trzy godziny :) ano, ano. jakoś mi od Twojego spotkania z Kamilą intensywnie bywasz w myślach. Wobec tego najbliższa moja podróż do W. będzie też, tak sobie myślę z uśmiechem, podróżą do Ciebie
zgłoś
bardzo byś mnie ucieszyła; przyjedźcie obie z Kamilą, bo mam straszny niedosyt, albo jeszcze lepiej w trójkę :)
zgłoś
O, masz :d Dobra, zobaczymy, czy da się nas spotkać na Twoim terytorium :) łagodnej nocy, A
zgłoś
:) i Tobie
zgłoś
Rapujesz? :))
zgłoś
jest to pomysł :)
zgłoś
no i sie zdrabblowal, tak to bywa, nie wiem czy ta nutka pasuje, ale ma cos wspolnego, pozdrowionka:))))) https://www.youtube.com/watch?v=IEvbRUmpdUc
zgłoś
dziękuję :) "leci" mi teraz w tle a mnie uśmiech sam wykwita
zgłoś
zaciekawiło...
zgłoś
cieszę się, dziękuję za ślad Haniu :)
zgłoś
Zostawiam uśmiech i http://www.youtube.com/watch?v=8CReAl1l6kc
zgłoś
oduśmiecham i posłuchałam z przyjemnością, dzięki :)
zgłoś
...jak myślisz, Aniu ,liczba sto to wesoła, czy niewesoła liczba?...podoba mi się drabble 1 :)))
zgłoś
dziękuję za podobanie, mam przecież świadomość ze to nie jest żadna dobra poezja; jedynie wciąż pcha mnie do próbowania czegoś nowego :) czy wesoła? bardzo! szeroko uśmiechnięta, okrąglutka, bardziej toczy się niż biegnie do dwusetki, najbliższej krewnej, ale jak się toczy !:) Serdeczności Veronico, :)
zgłoś
Okrutna ta Twoja ballada: Gratuluje pomysłu i wykonania:) Dobrego Aniu:)))
zgłoś
...aż sobie Murkę zanuciłam...:)))
zgłoś
dziękuję :) Cieszę się z Twojego śladu Dal, dawno nie rozmawiałyśmy
zgłoś
Tragiczny koniec, ale podoba mi się, bo bardzo rytmiczne napisany ;))
zgłoś
a to się bardzo cieszę, piórko z Twojego podobania :) dzięki
zgłoś
podziwiam, Aniu - ja nie umiem na zawołanie, bo to takie jest trudne...........miłego Tobie:*
zgłoś
miłego i Tobie Gabrysiu :) każdy konkurs mobilizuje do "na zawołanie", mnie ostatnio trudno się samej poderwać do pisania, więc chwytam zewnętrzne okazje. Wielkie dzięki za ślad :)
zgłoś
przyszło do mnie nowe - dzięki
zgłoś
i ja dziękuję
zgłoś
dobrze się czyta :)
zgłoś
dziękuję :)
zgłoś
... Ani, jestem nieco zaskoczona, gdyż w takiej formie jeszcze Cię nie znałam... Pomimo niewesołej treści ballada wywołuje uśmiech...Bardzo ciekawe!:)))
zgłoś
najlepsze jeszcze przed Tobą :) dziękuję i pozdrawiam
zgłoś
... a to się cieszę i czekam, Aniu - również z pozdrowieniem!:)))
zgłoś
w prozie, ale widzę że już znalazłaś sama :) moc serdeczności Zuzanno :)
zgłoś
smutne zakończenie, ale gęba się uśmiecha :)
zgłoś
i niech się uśmiecha na samo wspomnienie :) dziękuję Ci serdecznie doremi :)
zgłoś
nie ma to jak precyzyjna forma
zgłoś
dziękuję, miło słyszeć :)
zgłoś
super
zgłoś