|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (56) Proza (4) Dziennik (10) Fotografia (5)
Pocztówka poetycka (11) Handmade (1) O autorze Znajomi (102) | |
nie wiadomo z której strony
brudne światło wsącza się w noc
nie zostawiając smug
tu i tam kilka okien
zapala się jak spóźnione gwiazdy
dla towarzystwa
migoce samotny sznur lampek
na balustradzie sąsiada i mój
papieros
wzdycham do Boga ale to
czwarty łyk kawy przepędza z resztek snu
dotyk
maluję usta
gdzie podziać oczy przez żar tej pieszczoty..
zgłoś
"myśli tej małej białe zeszyty"
zgłoś
ta co z miłości się zatańczyła..
zgłoś
Klimatyczny, bardzo obrazowy wiersz. Zobaczyłam...Pozdrawiam :)
zgłoś
dziękuję, bosonoga, miło mi to słyszeć. Pozdrawiam :)
zgłoś
miałam napisać, że klimatyczny. miałam napisać, że zobaczyłam go w wyobraźni. spojrzałam na komentarz bosonogiej... była pierwsza:) niesamowity wiersz:) pozdrawiam:)
zgłoś
bardzo dziękuję :) tak, mnie się to też zdarza, że ktoś mi wyjmuje słowa z ust . Pozdrawiam porannie :)
zgłoś
Piękny wiersz, poruszasz wyobraźnie. Stoję z Tobą przy balustradzie . Serdeczności:)
zgłoś
serdecznie dziękuję, Bogno, trzeba uciekać do domu .bo zimno :) buziaki
zgłoś
pięknie namalowane, działa na wyobraźnię; podobnie, jak kb zatrzymał mnie ten "czwarty łyk" - nie lepiej zastąpić go właśnie słowem "ostatni"? wstawienie konkretnej liczby chyba niepotrzebnie ściąga uwagę na niezbyt istotny szczegół. ale ten szczegół, to szczegół :)) bo wiersz przecież bardzo udany!
zgłoś
Słuszna uwaga, dziękuję, przemyślałam to i masz rację, że nie potrzebnie. Wykorzystam to, bardzo dziękuję!
zgłoś
Przepraszam za niepotrzebną spację, piszę z telefonu :(
zgłoś
dobrze, ze jesteś.. w pisaniu.. :)
zgłoś
Truml działa ożywczo i inspirująco :) dzięki, jeślinko
zgłoś
Dobrze jest, ale chyba można wycisnąć z tego tekstu trochę więcej :)
zgłoś
Ciśnij :) chętnie posłucham sugestii
zgłoś
W Twoich drugiej zwrotce zobaczyłam siebie i mój spacer z psem, gdzie zamiast pilnować psa gapię się w zapalone okna lub wieczorne niebo. Pięknie piszesz :))
zgłoś
Dziękuję :)
zgłoś