dziękuję, gdzieś w pamięci odezwały mi się takie obrazy, grupa starszych kobiet w chustkach zawiązanych pod brodą, pobielana kapliczka z kiczowatymi, kolorowymi wstążkami i sztucznymi różami, a obok zapach czeremchy i odgłosy z pobliskiego stawu. Takie majowe nabożeństwa mają w sobie smak dzieciństwa.
a u mojej rodziny na Mazowszu na te "majówki" umawiali się młodzi, różaniec, a potem gadali na ławce na pobliskim przystanku..też nie dalej niż 20 lat temu..
Ciekawe czy one coś tam kumają z tej mszy.. ;)
zgłoś
raczej niewiele :)
zgłoś
awangardowy akompaniament..
zgłoś
nawet można by powiedzieć, że ekstrawagancki :)
zgłoś
Bardzo wymowne Aniu.
zgłoś
dziękuję, gdzieś w pamięci odezwały mi się takie obrazy, grupa starszych kobiet w chustkach zawiązanych pod brodą, pobielana kapliczka z kiczowatymi, kolorowymi wstążkami i sztucznymi różami, a obok zapach czeremchy i odgłosy z pobliskiego stawu. Takie majowe nabożeństwa mają w sobie smak dzieciństwa.
zgłoś
a u mojej rodziny na Mazowszu na te "majówki" umawiali się młodzi, różaniec, a potem gadali na ławce na pobliskim przystanku..też nie dalej niż 20 lat temu..
zgłoś
i mam nadzieję, że gdzieś jeszcze tak jest :)
zgłoś