|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (56) Proza (4) Dziennik (10) Fotografia (5)
Pocztówka poetycka (11) Handmade (1) O autorze Znajomi (102) | |
w pluszowym fotelu drzemie
niedoczytany rozdział
lampa przekrzywia klosz
ciekawa kto zabił
obowiązkowo kraciasty pled
strząsa okruchy herbatników
tylko filiżanka z kroplą
sherry stygnie spokojnie
na kominku zegar wtóruje
tak tak tak
jutro też jest wieczór
I takie ciepłe jutro :)
zgłoś
:) pozdrawiam niedzielnie :)
zgłoś
Dziękuję i wzajemnie, Aniu:)
zgłoś
Proponuję więcej czytać, bo to co powyżej nie jest poezją tylko zbitkiem przypadkowych słów, które ni jak ze sobą współgrają, ponadto puenta banalna jak i cały utwór
zgłoś
słuszna rada, dziękuję za opinię, pozdrawiam
zgłoś
stawiam veto , Zbitek słów zawiera pański komentarz, Czy to jest poezja i jaka jej jakość, to osądzi czas i historia. Wszak Norwid zakończyl życie jako nieznany w przytulku
zgłoś
Proszę się tylko nie denerwować , tylko czytać i czytać, a potem pisać i pisać i skracać a to co pozostanie to publikować
zgłoś
dobrze, dziękuję
zgłoś
pluszowy fotel i śmierć ... areały ludzkiej świadomości
zgłoś
to autorska wizja :) dziękuję za ślad czytania, pozdrawiam
zgłoś
diabeł tkwi w szczegółach ... czarna kropelka do czarnej kropelki i zrodziliście miluchy oceanik wielki,... exellence !!!
zgłoś
Faktycznie :)
zgłoś
też się uśmiehłem
zgłoś
Tak się złożyło, że ostatnio przeczytałam wszystkie książki Agaty Christi. Przeczytałam Twój wiersz - Herkules Poirot wypisz wymaluj jak żywy . Super portret, świetny wiersz. Serdeczności:)
zgłoś
Miło mi to słyszeć, pozdrawiam serdecznie, Bogno :) także panna Marple zajmuje szczególne miejsce wśród moich ulubionych bohaterów :)
zgłoś
Fajny, ciepły zapis chwili :) "(...) tylko co to takiego poezja. Niejedna chwiejna odpowiedź na to pytanie już padła. A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego jak zbawiennej poręczy." Pozwoliłem sobie zacytować fragment wiersza W. Szymborskiej - w nawiązaniu do komentarza Dr Hanibala Lectera, w którym napisał, że " to co powyżej nie jest poezją" itd, w domyśle sugerując, że On to wie, lecz, jednocześnie, w żaden sposób nie dzieląc się tym, co wie. Brak uzasadnienia ( krytyki ) zawsze wzbudza moją podejrzliwość co do intencji krytykującego, a "głębokie" rady typu "czytać i czytać, a potem pisać i pisać i skracać" , pomijając nawet wzmiankę o "nie denerwowaniu się", świadczą tylko i wyłącznie o arogancji komentującego. Przepraszam, nie lubię wtrącać się do cudzych komentarzy, wolę pisać o wierszu, ale tego typu "merytoryczne" wypowiedzi wyzwalają we mnie co najgorsze :)) Pozdrawiam.
zgłoś
Dziękuję za ciekawy komentarz, Jerzy. Nie czuję się na siłach, by podejmować dyskusje, na temat tego, czy moje pisanie zasługuje na zaszczytne miano poezji, czy nie. Z pewnością mogłabym czytać i wiedzieć więcej. To zawsze :) pozdrawiam serdecznie bardzo
zgłoś
wygląda na to , że z hanibalem lecterem byłoby bardziej owocnie..
zgłoś
milczeć jak owca..
zgłoś
po ow(o)cach ich poznacie...
zgłoś
Lubię takie wiersze, które malują się obrazem :)) Nawet zaczęłam zastanawiać się jak dawno nie czytałam kryminałów. Teraz wolę inny gatunek :))
zgłoś
Dziękuję, piórko, powieści kryminalne często "kto zabił?" traktują tylko jako pretekst do pokazania jednostki, społeczeństwa, rozmaitych mechanizmów rządzących jednym i drugim. Ja czytuję po kilka razy te same niekiedy :)
zgłoś
a mnie się puenta wiersza bardzo podoba. jest w niej coś bardzo kojącego.
zgłoś
ciesze się, że tak myślisz, bardzo dziękuję, że zechciałaś o tym napisać :)
zgłoś