1 października 2013

poezja

Tamara Titkowa
Tamara Titkowa

Cudze słowa ratują od leniwości w pisaniu

Wymyslić coś nowego, czego jeszcze nikt inny nie wymyślił, 
jak ten Japończyk, który zginął rzucajac się z wysokości, 
a wcześniej kazał rozścielić płótna, że odbitka bdzie.
 Prawdziwa wartość. 


Do sztuki mam stosunek chaotyczny i instynktowny, jak do pogody powiedzmy. 
Komoda taka stara jestem- to we mnie siedzi. 
Z drugiej strony jak nieraz patrzę na te nowe rzeczy, to czasem mam ochotę nazwać je numerami. 
Staram się zapomnieć (jak na przykład o gigantycznych dziurawych skrpetkach niezwykłej szpetoty udających gobeliny). 


Ciężko mi się myśli o sztuce. Powoli i niepewnie. 
Ale czasem coś wpadnie do głowy. Kiedy obserwuję.


Czasem to się przegapia, ale czasem. 
Jakaś zasadnicza niezgodność z tym , co jest . 
O co chodzi? Nie o to ,  że błoto malowane w kolorach kryształu jest bardziej prawdziwe niż błoto malowane blotem, 
ale o to , że w błocie jest prawda niezależnie od tego jak się je namaluje. 
Palę czasami papierosa, żeby w pracowni pachniało innym człowiekiem,
 zostawiam zapalonego papierosa na popielniczce, takie zastępstwo. 


Po prostu nie widzę w sobie dalszego dna , w ktorym wartoby grzebać. 
Może to  źle, nie wiem. 


Żyć. I wtej pracy nie pomoże żaden Witkacy, ani Garibaldi, ani histeryk Jean Poul Sartre, ani filozof Kołakowski. 
Trzeba z  tego zadana wybrnąć samodzielnie. Myślę, że to widać. 
Manifesty zostawiam tym, którzy bez tego żyć nie mogą.
 Freud i jego kanapa nic mnie nie obchodzą.

Bazyliszek
1 października 2013 o 21:38

dalbym do prozy i jest pare literowek:)))))

zgłoś

Tamara Titkowa
1 października 2013 o 21:40

@Bazyliszek bardzo dziękuję. Juz zarzucam wędkę na literki

zgłoś

Bazyliszek
1 października 2013 o 21:41

:)))))) podpowiem Japonczyk kt i bdzie:)))))ale wedkuj uwaznie:))))

zgłoś

theodor kosmitek
1 października 2013 o 21:42

błyskotliwy tytuł:0

zgłoś

issa
1 października 2013 o 23:17

"jak ten Japończyk, który zginął rzucajac się z wysokości, / a wcześniej kazał rozścielić płótna, że odbitka bdzie". I co się stało z tą odbitką? Wiesz może?

zgłoś

ApisTaur
1 października 2013 o 23:26

isso / unowocześnił to Bagiński w "Sztuce spadania" //:)

zgłoś

issa
1 października 2013 o 23:31

heh, Apis :)

zgłoś

Jaro
19 października 2013 o 10:13

Issa idź do mięsnego to zobaczysz:) :D

zgłoś

issa
19 października 2013 o 10:18

Jaro, wolę iść tu: http://www.youtube.com/watch?v=46QaOikFYhM

zgłoś

issa
19 października 2013 o 10:18

mogę?

zgłoś

issa
19 października 2013 o 10:20

(znaczy, wolę tam, jako ktoś, komu tam doświetlą, czego może jednak warto i samemu sobie i innym oszczędzać)

zgłoś

Jaro
19 października 2013 o 10:15

Tekst ma fajne momenty,ale generalnie proza, gdyby to jeszcze podzelować to by się szło, hej ho:)Pozdrawiam:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się