|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (53) Proza (3) Dziennik (13) Fotografia (2) Grafika (2)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (8) | |
Pani barmanka mimo że siliła się ze wszystkich mocy
bym przyjęła wiarę że nie przeszkadza jej
moja nieudolnie pociągana ślina nad barem
to jednak gdy częstowała mnie kuflem piany z piwa
za pieniądze które włożyłam pod opadłą powiekę
nagle
bez większego zażenowania i prób skrywania
z równoczesnym wyciągnięciem lewej ręki
ukazał się twór mięśniowy jamy gębowej dążący w kierunku mężczyzny
ten w geście przywitania i zaproszenia rozdarł usta
tak szeroko że z żalem dostrzegłam nieprzeszły jeszcze łyk piwa
które kupił zaraz po tym gdy moja karta darła się z całych sił
o braku środków na koncie.
heh:)
zgłoś
dobre:)
zgłoś