25 lutego 2011

poezja

Tamara Titkowa
Tamara Titkowa

palce tłumaczą myśli, dzień po przepiciu

Widze teraz wyraźniej,
że te liny dokądś prowadzą
od kogoś
wyprowadzają
od czegoś.

Pięcioma liniami na raz
idę.

Te linie to są nieprzycięte rzęsy.
Wyprowadzają się od oka
dziewczyny,
która mieszka na przeciwko niego.

Wiem, że te pięciopalczaste linie
doprowadzą go i ją do odpocznienia
w sobie.

Wiem,że za długo nieprzycinane rzęsy
to jest udręka dla samobójczych łez

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się