|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (53) Proza (3) Dziennik (13) Fotografia (2) Grafika (2)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (8) | |
W cichości
domów:dla ciała
i
domów: dla myśli
Kobiety Na(i)winne
-nanoszą ostatnie poprawki
-przygladając się : z bliska i oddali
na ból, który będą odgrywać
Kobiety Na(i)winne
pragną pewności
Jestem bezsilny wobec tego kalamburu "Na(i)winne". Proszę o pomoc, bo powiem coś brzydkiego o wierszu a może nie powinienem.
zgłoś
:) To raczej experyment, zabawa forma. Przygladanie sie, co mozna zrobic z tekstem kt. nie mozna czytac na glos... a kt. mozna czytac (na kilka sposob) w sobie. Zabawiałam się raczej literami, które w rózny sposób przestawiane, nabierają innych barw.. "i" wydawało mi sie, ze momentami, jak sie je slyszy, moze zmienić się w "j" tak jakoś. Zaś sama treść to układanka jednego z cyklu. To tak formą wyjaśnienia... się:) a Krytyczne głosy bardziej są cenne.
zgłoś
Zabawy formą jak najbardziej wskazane, tylko, wydaje mi się, że w tej zabawie sama się pogubiłaś. Wskazujesz założenie: "Przygladanie sie, co mozna zrobic z tekstem kt. nie mozna czytac na glos" (dla mnie to bez sensu, bawić się z tekstem, którego nie da się przeczytać na głos - ale powtarzam - dla mnie. To twoja zabawa więc przyjmuję reguły). Tylko, że dalej piszesz: ""i" wydawało mi sie, ze momentami, jak sie je slyszy, moze zmienić się w "j"" - więc jednak czytamy na głos. Ja od początku sądziłem, że chodzi Ci o jakąś fuzję wyrazów winne i naiwne, która jednak w takim kształcie też wypadałaby bardzo niezgrabnie. Moim zdaniem troszkę nieudany ten eksperyment. Pozdrawiam
zgłoś
Ale kobiety "najwinne" to już mi się podoba!
zgłoś