Kto kogo trzyma?

Siedzenie na ławce w parku bywa niebezpieczne, 
można zobaczyć coś, na co nie jest się dostatecznie gotowym. 

W tej samej chwili ( podwójność oczu zyskuje sens bytu) widzę: 
-kot na smyczy- chodzącej jeszcze, ale za chwilę umarlej pani. 
                                          i 
- ryba na wędce- leżącego z brzuchem wbitym w tylnią łapę chmury panem. 

W obydwu przypadkach:
przedmiot na końcu, którego zwierzę
dzierży dłoń czlowieka.  

Zaciągając się bezwiednie, czuję jak poruszył się.
Rak we mnie
chce żyć.
Ja go trzymam na patyku z papierosa?
Czy kto kogo?

alt art
1 maja 2013 o 18:28

oddychanie jest niebezpieczne..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się