25 lutego 2019
z Łysym
zastanawiam się nad życiem
po co tyle pracy
skoro nie widzę co dookoła dzieje się
śpiewa ptak nie słyszę go bo auta szumią asfaltową
droga która prowadzi do piekieł bram
stres po co mi mam dość spięć sztucznych min
mówienia jak jest dobrze jaki mam samochód jaki piękny dom
w kieszeni telefon i ta baba mówię do niej żono jakie brednie
-Łysy !
-co
zwierzęta wypatroszone !
-ubieramy te skóry ze ściany
biegnijmy do lasu
krzesać ogień jeść mięso świeżo upieczone
z czasem wynajdziemy koło
zbudujemy szałas
wystrugam dzidę z leszczynowego kija
naprężymy łuk cięciwa napięta jak czasy
bez zmartwień pijemy wodę ze stawu
na którym korab popłyniemy nim na drugi brzeg
opowiedzieć co piszczy jak nam się żyje
29 listopada 2025
violetta
29 listopada 2025
wiesiek
29 listopada 2025
dobrosław77
29 listopada 2025
Belamonte/Senograsta
28 listopada 2025
wiesiek
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
Arsis