16 listopada 2015
przebacz
ktoś zgasił światło
umarło szczęście
ktoś depcze moje życie
jak dzisiejszą gazetę
żyć chcę żyć
daj mi jeść wołam jak pies
zabrali spadochron D-5
pordzewiały karabin
nici z ostatniej misji
tłumaczone brakiem sił
wybuchy
bombardują słowami salw
nie ma tam nas
gdzie miłość wyciska łzy
kwitnie zielona trawa
zapach świeżego mleka
o zachodzie ognisko
ktoś woła mnie
ale nie widzę nikogo
pokaż twarz
zaprzyjaźnimy się
wyrzuć z siebie gniew
który niszczy duszę
przebacz nie strzelaj
podaj dłoń zgody
2 marca 2026
sam53
2 marca 2026
sam53
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena