23 stycznia 2015
krok do miłości
do źródeł miłości dojść nim wyschnie ostatnia kropla
mało ciągle mało dobroci która ze światem się kłóci
idę koło sceny życia jak na koncercie zabawa muzyka
w sercu tylko mi nie gra rozstrojony jak pusty bęben
w kolejkach po miłość szczęścia zabrakło
wracam od płaczu pijany dotykam ściany
omijam krople łez policzki blade jak sen
zasypiam na kanapie całkiem sam zepsuty
ciągną się dni długie zimowe noce pod kocem
szukam tam gdzie nie powinienem błądzę
to wszystko jest na wyciągnięcie dłoni
miłość wszystko zmieni odmieni obraz dni
pogrzebie grzechy pochowa zło w ziemi na dnie samym
24 stycznia 2026
tetu
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta
24 stycznia 2026
Trepifajksel
24 stycznia 2026
Yaro
24 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
wiesiek
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77