16 października 2014
wykorzystane noce
gdyby nie palce u dłoni
nie zliczyłbym nocy we dwoje
dodaję mnożę przerażony
skąd siły czerpią wodę
wypatruję poranka nie mogę
krążą jak sępy wygłodniałe
w obie strony zmiennym wektorem
nienasycone noce nieprzespane
wykorzystane okazje
nie mszczą świtaniem
rozświetlone rozśpiewane
uciekasz ode mnie zadowolona
zachodem słońca jak gołębie do klatek
powracasz zakręcona zielona kochana
od nowa miętoszę słowa
makaron na uszy muza w betonach zadowolona
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek
25 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
tetu
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta
24 stycznia 2026
Trepifajksel
24 stycznia 2026
Yaro