|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (109) Prose (3) Diary (57) Photography (25) Graphics (1)
Postcards (2) About me Friends (64) Collections (1) | |
ujrzałem cię jako nieokreśloność która nie znosi sztywności
Kobieta urodziła sobie mężczyznę. Mężczyzna jest jej tylko przydany. *
delikatna biel kwiatów rumianków skrywająca jasną postać
letni kapelusz trilby wepchnięty w kieszeń lnianej marynarki
czułość cierpliwość łagodność kontra pobieżność gwałt żądza
w świetle poranka burza włosów do kolan pod nią nagość
alabastrowe łydki kostki i stopy w czerwonych baletkach
nieobcy błysk flesza pozowanie wyssane z mlekiem matki
osobno a jednak razem czerwonokrwiste paznokcie
oddzielające płatki kwiatów od słonecznego środka
kopiec usypanych pierwszokomunijnych coraz wyższy
po obu stronach obiektywu niezrozumienie w chęci poznania
ułamki sekund dryfujące niczym pyłki w promieniach słońca
liczby przesłony zamykającej się jak ostrza wokół źrenicy aparatu
w akcie tworzenia nie tylko ciało stało się swoją własnością ale
pamięć wyobrażenia marzenia pobiegły nieuczęszczanymi szlakami
obdarzony łaską patrzenia podążasz za nimi tajemną ścieżką
ramki to piękny prezent
* Wiesław Myśliwski „Ostatnie rozdanie”
Hej Veronica :) mała literóweczka : trilby ;) poza tym czyta sie i puenta jak się patrzy ! pozdrawiam
report
...Witaj, Zoi...:)))...dzięki już poprawiona...:)))...a poza tym, serdeczności dla Ciebie...i pięknie podane suszonej śliwki na zakończenie obiadu czwartkowego...:)))
report
niewidomy daje plusa nawet gdy nie widzi. Dotykiem oczywiście :)
report
...Monsieur Dutilleul..:)))....tajemne przejście między światłem a cieniem ...to nic, że kochasz przy zgaszonym świetle...:)))
report
Piękny wiersz ale Weroniko to nie było tak _ to mężczyzna stworzył sobie kobietę pamiętasz z żebra i Kobieta jest jemu tylko przydatna - no właśnie :)) pozdr
report
...cieszę się Marcelu, że właśnie piękno w nim dostrzegasz...bo to tajemnica przecież...kobieta, to tajemnica i dla siebie samej i dla mężczyzny też...ale że "ona urodziła sobie mężczyznę", dzięki obojgu być może dojdzie do poznania choć jej części...odkrywanie daje radość...:)))..nie wierzę w bajki...czytam między wierszami...:)))
report
obdarzony laską do patrzenia kieruję kciuk ku górze:)))
report
a z jakiego drzewa jest ta Twoja laska? ;)
report
...oooo...:)))...o, łaskawco...:)))
report
...winna być z hebanowego...ale przecież i namiastka też będzie ok...:)))
report
nie lubie ramek ;) Milo Cie widziec i czytac, Veronico :)
report
...też nie lubię...ale niekiedy potrzebne, na przykład wtedy, gdy się chcę dotrzeć do środka...:)...dzięk,i Evuś...:)))
report
no nareszcie..
report
...czy, to powód do rozstrzelania, Art...
report
Fajnie, że jesteś :) Wpadłaś tu z burzą włosów do kolan, taka nieubrana, dobrze, że baletki zdążyłaś założyć. Nie wiem kto Ci robi te zdjęcia, ale ja też mam aparat... pamiętaj o tym :)
report
...:)))...wrócę, bo teraz.......śpieszę się...właściwie walczę z czasem...wiem, że przegrywam tę nierówną walkę...wyciągam z szafy płaszcz i portfel...spomiędzy torebek próbuję wygrzebać swoją godność...chcę dopasować kolor rękawiczek do torebki...godność...może jej resztki zasuwam w torebce razem z portfelem...godność z portfelem - złe zestawienie...czas i portfel, to co innego...czas to pieniądz...czasami mi go brakuje i wtedy czuję się jak mysz kościelna...muszę poczytać o zarządzaniu czasem...później, jak znajdę czas...może obok portfela...ale wtedy czytanie na ten temat nie będzie już miało sensu...teraz muszę się pospieszyć...jak tylko przekroczę próg, odzyskam wolność...ponadto, poczucie braterstwa z innymi ludźmi...i co ważniejsze, nikt nie będzie mnie pytał o moją godność...tu wszyscy mnie znają...nikt nie zada pytania: "jaka pani godność?"...no, chyba tylko policjant...gdy będę przebiegała przez ulicę w miejscu nieoznakowanym... miłego dnia, Misha...:)))
report
Vero, Vero... też mam nierówną walkę z czasem i... tyloma jeszcze innymi rzeczami :)
report
"Kobieta urodziła sobie mężczyznę. Mężczyzna jest jej tylko przydany. " - święta prawda :)
report
czy poród nastąpił w kuchni? ;)
report
...a ona w trawie...:) ...w kuchni rodzi się najwięcej...pomysłów...:)
report
Nawet gdy tylko cień echa odpowiedzi powraca pojawia się we mnie uczucie ulgi. Bo ile można żyć bez powietrza - w bezdechu oczekiwania? ;)
report
Hm, nie znam onegoż dzieła, więc czytałam nieonokontekstowo, jak na obrazek rozbudzonych żądz obupłciowych - dość suchy..
report
...niewątpliwie wielkie to działo...kontekst tu ważny tak jak dla maku kontekst zboża...jest czas suszy i czas powodzi, Aśćkai:)
report
urodziła, jej przydany, by obraz jej tworzył :)witaj Veronico :)
report
...tak...:)...witaj, Jaguś...:)
report
bardzo interesujący kobiecy tekst, brakowało Twojego pisania. Dobrej nocy Jaskółko, buziaki :)*
report
...dziękuje, Fasolko...:)...buziaki i Tobie...:)))
report
jak dobrze Cię znów widzieć Veronico :) to ciekawy wiersz, ale wymaga spokojnego skupionego czytania, a na takie teraz rano nie mam warunków, wrócę sobie tu wieczorem :) pozdrawiam serdecznie
report
:)))...dziękuję, Aniu za zatrzymania się przy tym wierszu...zapraszam ponowie...pozdrawiam równie serdecznie...:)
report
VERONIKO, przecinek TO TROLL!!!!! PW.!!!!!!
report
VERONIKO, to był troll.!!!!!! PW.
report
BLOKUJ!!!
report
To nie ma nic wspólnego z Tobą i Twoimi publikacjami, to chory psychicznie nad klawiaturą!!!! BLOKUJ!
report
...dziękuje za wsparcie i obecność, Madziu...:)
report
Pani Veronico, znajduję zachwyt Wiesławem Myśliwskim. a ja zachwycam się Pani wierszem (Myśliwskim nota bene - również, więc rozumiem). to pięknie namalowany, poprowadzony środkami artystycznymi wiersz. pozdrawiam.
report
...tak, ma Pani rację, zachwycam się Wiesławem Myśliwskim od pewnego już czasu...dziękuję, Pani za pochylenie się ad moim wierszem...cieszę się, że mogłam nim wzbudzić u Pani takie emocje...
report
zaczytałem się :)
report
i ja także:)
report
:))) :)))
report
wpadłam na chwilkę Veroniś, czytałam, wrócę jeszcze, całuski. Dobrze, że jesteś! :)
report
...dzięki, Ratuś...:)...dobrze, że jesteś...:)))
report
:):):);)
report
:)))
report
Hej Weronico...smutno bez Ciebie...
report
...Hej, Haniu...:)))...ostatnio zaobserwowałam u siebie syndrom leniwych warg...ale stale pracuje nad uśmiechem...:)))
report
To czekam na Ciebie, uśmiech ode mnie i od dolinki :)
report
...super...:)))...będziemy piękni jak dawniej...:)))...będziemy działać sprawniej...:)))
report
"Będziemy naprzód niesłychanie...ku polanie":)
report
....serce trzepoce...uspokój je...kuleczki rtęci rozbiegły się po pokoju...dwie złapane w gobelin pajęczy...śmieją się...pozbieram resztę i połączę...lubię je gonić...jedna zawisła na rzęsach...odbija się w niej dziwnie piękny świat...puls sto dziesięć...uspokój serce...krągła drobinka rtęci zjechała po policzku...dołączyła do pozostałych...już są razem...w jedności siła...uspokój serce, bo drży...boi się Twojego marzenia...a nóż się ziści....a o co tam...będziemy, trzeba marzyć...:)))
report
Veronico, cieplutkiego, slonecznego dnia dla Ciebie :) Z tym usmiechem to roznie bywa...ale wczesniej czy pozniej powraca...Tego Tobie zycze i jak przyjdzie czas, to tez rozgadanych ust ;) Usciski serdeczne :*
report
...dziękuję, Evuś...:)))...uśmiechy jak motyle...jest czas moli i bezmotyli...:)))...mowa jest srebrem, a milczenie owiec...:)))...miłego, dnia...Evuś, serdeczności dla Ciebie...:)))
report
Z przyjemnością przeczytałam. Uśmiecham się do Twoich słów i Ciebie :))
report
...dziękuję, Leciutkie...też uśmiecham się do Ciebie...:)
report
Och, Veronic, dogonić Twoje myśli, wiesz, trzeba się nabiegać w tę i tamtą stronę... aż mi tchu zaczyna brakować. Ale gonię je, jak przysłowiowego - króliczka. Może zrozumiem, o co chodzi z rtęcią na policzku i marzeniami, co puls przyspieszają, może uda mi się uspokoić rozedrgane serce? A uśmiechy złożyć u Twoich stóp... :))
report
... moje uśmiechy. :)
report
...daj rękę, pomogę Tobie, Ratuś...a potem odpoczniemy...:)))
report
i na fotce taka śliczna dziewczyna!
report
powiedziała śliczna o ślicznej :)
report
...dziękuję, śliczna, Dziewczyno...:)))
report
Czytam prawie wszystko. Serdeczności:)
report
...cieszę się, pozdrawiam, Joha...wracaj, jeśli tylko będziesz mogła...zdrowia, Joha...:)
report
Ramki ograniczają wolność, ale co tam wolność, kiedy możemy delektować się takimi pięknymi obrazami zamkniętymi w ramkach... Buziaki wiosenne.
report
...te ramki to tylko podkreślenie piękna...dziękuję, Kamyczku...:)))
report
azjanistyczny:) lubię:)
report
...cieszę się, ze tak go widzisz, Jaro...:)))
report
ale od baletek, czy kapciuszków wolę szpilki heh:)trochę sztywności w niektórych miejscach poza tym nie zaszkodzi:)
report
...ostatnio musiałam zdjąć szpilki, bo się zapadały w trawie...biegałam boso...tak wygodniej...:)))...trochę sztywności nie zaszkodzi...:)
report
toż mówię heh:)
report
cześć ;)) " nieokreśloność która nie znosi sztywności " czyli , ze takka miękkość ociężała ??
report
...Witaj (podobno tak się nie rozpoczyna maili, ale ja tylko kontynuuję i to nie maila, a po zatem ja tu jestem gospodarzem), mua...:)))...normalnie powiedziałabym zapytaj autora w/w słów...dziś powiem (piątek sam w sobie jest powodem do picia) ociężała jestem, powodem smak...smak: okrągły i pełny z miękkimi taninami...stąd ta miękkość...:)))
report
;)) dziś poniedziałek, czyli dobrego wtorku i calej reszty
report
...:)))...dziękuję, mua...i życzę Tobie tego samego...:)))
report
O, jak miło znowu Cię zobaczyć! Pozdrawiam słonecznie późnym wieczorem! Cmok! ;)))))
report
...Hej, hej, Ratuś...:))) pozdrawiam wiosennie...:)))
report
bardzo...pozdrawiam ciepło:)
report
...dziękuję...i wzajemnie...:)...masz w sobie elegancję...mówię o stylu, Marto...:)
report
och Veronico to ja powinnam dziękować ,że czytam takie piękne słowa:) nawet mi się zrymowało. Dziękuję za przemiły komplement, nawet tak nigdy o tym nie pomyślałam i nawet o tym ,że mam jakiś styl. ściskam
report
...to nie komplement, to fakt...:)...podobno trzeba urodzić się na perskich dywanach, raczkować na nich, żeby być eleganckim...jesteś taka subtelna jak Twoje pocztówki...:)))
report
...Veronico , przez Ciebie nie wiem co odpisać :))) chyba tylko : bardzo dziękuję Kochana :)))
report
...w żadnym wypadku nie chciałam spowodować zakłopotania u Ciebie...:)...proszę bardzo, Marto...:)))
report
jeśli już to bardzo przyjemne zakłopotanie :)
report
...uśmiechasz się czuję...:)...ładnie Tobie w uśmiechu....:)))
report