|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (109) Prose (3) Diary (57) Photography (25) Graphics (1)
Postcards (2) About me Friends (64) Collections (1) | |
dobra podobnie jak genów nie sposób wydłubać
niebo tamtego dnia nie mogło zdecydować się na kolor
potrzebowało czasu tak jak ty by zrozumieć konieczność
bólu tegorocznej wiosny słońce zza chmur wyglądało jak
srebrna ostryga wiatr milczał niczym owce idące na rzeź
przyszło nieuniknione szarość zagościła na dłużej
pamiętaj ani teraz ani potem gdy nadejdzie czas
nie panikuj każdy dzień przeżyj normalnie postępuj
zgodnie z etalonem przechowywanym w sercu
człowieczeństwo ma się w nim dobrze a nawet lepiej
niż ty sam bezpieczniej niż w sevres ktoś je zasiał
zakorzeniło się wypuściło pędy zakwitło pachnie
tuberozą i tobą ogrodniku czuję nie zdołasz zaprzeczyć
pielęgnuj przyleci motylem nie chce straszyć ludzi
albo przyjdzie obutym cieniem byś po sposobie stukotu
obcasów mógł rozpoznać wyglansuj szpice niech lśnią
od gwiazd lub zapal zapałkę nocą na balkonie jak latarnik
rozpoznasz będzie tak blisko że bliżej nie można
najpilniejszemu z uczniów należy się nagroda
o zachodzie słońca zobaczysz chłopca z konopną
czupryną albo mężczyznę o saksofonowym sercu
zagra ty też tylko powiąż zerwane struny nastrój
gitarę nie sposób zapomnieć chwytów do fair play
sztafeta trwa nie zgub kostki i ustnika córka sama
wybierze instrument bo dźwięk dobra zna od lat
* Zegarmistrzowi Dobra
ważna wskazówki życiowe, pięknie :)
report
...odchodzący mają najwięcej do powiedzenia...od pozostających zależy co tym zrobią...dzięki, Jerzy...:)
report
zegarmistrz, co czas niepewny w usmiech ubiera:) Czasu z mgiełek utkanego Veronico:)
report
...tak, to Mistrz...dziękuję i wzajemnie, Haniu....:)))
report
bardzo ...bardzo refleksyjny tekst, bravo :) pozdrawiam.
report
...dziękuję, Bosski...:)...to nie dla braw...to dla Przyjaciela...
report
geny można modyfikować, zmieniać , czasem sprzeciwiać sie im jak ciągną nas w złym kierunku ;) ale z dobrem, nawet tym najmniejszym przejawem, nie mamy szans żeby mu zaprzeczyć , i to jest niesamowite i optymistyczne ;) pozdrawiam Vera
report
...modyfikować można, Zoi ale czy kolor oczu może ciągnąć nas w złym kierunku?...a z dobrem choćby najmniejszym, nasz rację...dzięki za zatrzymanie się tu...odpozdrwiam równie serdecznie...:)))
report
śliczny minus..
report
...nawet nic jest czymś...a co dopiero minus...i to w dodatku śliczny...
report
drugi to już plagiat..
report
...sama nie wiem...bo to pierwszy cieniem drugiego...
report
musi na poziomie kwantów..
report
...poprzeczka wysoko...ponad poziom myślenia pozytywnego...
report
...jednak dokonując skoku kwantowego można ją pokonać...
report
nawet z minusem dodam do ulubionych. Bosman bez blizny to nie bosman ;)
report
...miło mi...:)mam nadzieję, że już dodałeś,Damianie, bo teraz tu dwa...to już druga blizna...:)...a bosman tylko zapiął paszcz i zaklął ech! -"Ech, do czorta! Nie daję łajbie żadnych szans."...:)))
report
Brak perfekcji dodaje życia. Bo cóż robić z ideałem? ;)
report
... przeczytałam wielokrotnie pod wielkim wrażeniem, Veroniczko. Piękne jest to co mówisz, piękna metaforyka urzeka i chcę też wierzyć, mocno wierzyć, że "nie sposób zapomnieć chwytów do fair play"...:) Serdeczności, Kochana!:););)*
report
...dziękuję, Zuziu...:)...cieszę się, że mogłam dostarczać Tobie takich wrażeń moim pisaniem...uściski i buziaki dla Ciebie, Zuziu...:)))
report
..."mężczyzna o saksofonowym sercu..." - to sformułowanie mnie zdumiało i ujęło! :) natomiast całość okrutnie zmęczyła...
report
...cieszę się Jacku, że ujął...no cóż duchy czasami potrafią wywołać zdumienie...rozumiem...część całości , to życie tu i teraz ...ta część często męczy...:)
report
Szanowny Panie | Pani - proszę uzasadnić jedynkę - w przeciwnym wypadku jest ona bez pokrycia - Piękna dojrzał poezja mówiąca o sprawach ważnych i tych mniej :)
report
...czekałam aż przyjdziesz, Marcelu...chciałam Tobie osobiście podziękować, Rycerzu...:)))
report
Weroniczko miło mi ale to jest nie w porządku - myślę że Ty byś chciała widzieć dlaczego,co jest źle albo nie tak :) jedynka bez komentarza to jedynka bez twarzy - dobrego słoneczko :)
report
...tak, właśnie tak ...jeszcze raz dziękuję...:)...dobrej uśmiechniętej niedzieli, Marcelu...:)))
report
:))) udanej i pełnej słońca w słowach, myśli i uśmiechu :)))
report
...i takiej też Tobie, życzę...właśnie,, takiej...:)))
report
Konstruktywnie metaforyczny kalejdoskop:)
report
...cieszy mnie, że widzisz tu konstruktywny kalejdoskop...lubię patrzeć na barwny rozciągający się w nieskończoność układ sześcioboków metafor...pozdrawiam serdecznie, Aśćka...:)
report
Hmmm, chyba komuś zadrżała ręka i minus się uplasował... Zgadzam się w zupełności z tobą Veroniś, że:/ dobra podobnie jak genów nie sposób wydłubać/. Pierwsza zwrotka bardzo przemawia, reszta także, choć ma rzeczywiście metaforyczny kalejdoskop, jak zauważyła Aśćka. Ale bardzo lubię zanurzać się w Twoich ogrodach słów, pełnych kolorów, zapachów...Pozdrawiam Veroniś majowo, posyłam zapach bzów, co kwitną za moim oknem. :)))
report
...raczej nie, Raruś...:) ...cieszę się, że przychodzisz do tego ogrodu, siadasz na ławce i czerpiesz...kocham bzy, a Twoje szczególnie...dziękuję, Ratuś...:)))...a ja mam dla Ciebie bukiet buziaków...:)))
report
muzyka dla oczu / bezgłośne słów brzmienie/ poruszą w człowieku / najskrytrze przestrzenie // :-) pozdrawiam Ver kwitnąca'//:-)
report
...muzyką dla serca Twoje komentarze...może się kiedyś nimi zarażę...odpozdrawiam, Tomku...:)))
report
nie da się - pięknie o kimś "opowiadasz" Veroniczko :))) buziaki :))
report
...:)))...dziękuję, Fasolko...:)))
report
"nie sposób zapomnieć chwytów do fair play" - masz rację, nie sposób zapomnieć, to tkwi w podświadomości. Piękna liryka, Joasiu. Pozdrawiam.
report
...tak, Kamyczku, nie sposób...::)...myśli zasiewane w podświadomości kiełkuje, rozwijają się, rosną ....dopiero plony i czas zbiorów pokaże nasze emocje...niektóre okażą się kąkolem, niektóre pszenicą...:)
report
nie moge sobie wyobrazic, jak mozna napisac tak dlugi i wersami szeroki wiersz, no i do tego ladny:)))))
report
...człowiek połamany odejściem ojca potrzebuje dużo czasu, Smoku...:)...potrzebuje też czytania w szerokim kontekście, żeby zrozumieć, swój ból...żeby, go zaakceptować..żeby z niego czerpać siłę do dalszego życia....buziaki, Smoku...:)))
report
wiesz nie tam gdzie musialem, wybacz Veronis, smok sciska i caluje, Veronis:))))
report
...co Ci mam wybaczyć Smoku?...czy to że jesteś taki kochany...:)))
report
Jaskółko, wracam do tego wiersza, napisałam o tym więcej na pw. :))
report
...dziękuję, Fasolko:)))...właśnie czytałam...no cóż niektórzy są tchórzami...wystawiając ocenę nie zdają sobie sprawy, że to żadna ocena, bez uzasadnienia żadna...może kiedyś tak ale nie dziś...w dzisiejszej szkole nauczyciel ma obowiązek wytłumaczenia się z oceny negatywnej przed całą radą pedagogiczną...pisemnie też, do protokołu..
report
ni widać na Trumlu kto daje plusy a kto minusy poza właścicielem wystawianego dzieła. A kto dał Ci minusa, Veronica chamaedrys L ? ;)
report
...przecinek...i ktoś kto odszedł cieniem...
report
chętnie zapytam miłego przecinka czym tekst Twój mógł być 'nielubnym' , Veronico :)
report
...proszę bardzo, Damianie...:)
report
napisałem Przecinkowi słówko z pozdrowieniami. Na pewno odpisze :)
report
...pewnie tak, Damianie...do Ciebie nie sposób nie odpisać...:)
report
nawet gdy mruczę jak przebudzony ze snu niedźwiedź ;) Veronica
report
... wtedy tym bardziej...:)...Damianie...
report
chyba spóźniłem się po złoto i srebro ze swoim minusem. Brąz mi pozostał ;). Poczekam jednak aż się ich nazbiera by uwieńczyć koniec końca :)
report
...laur się Tobie marzy, Damianie?...:)))
report
rozumiem Cię , Veronico, w szczególny sposób - ból po śmierci taty, który zmarł dziesięć lat temu nieco złagodniał, ale teraz, wiosną - Ktoś bardzo bliski naszej rodzinie niespodziewanie odszedł i dlatego tak trudno się pozbierać; rozumiem Twój wiersz, przytulam do serca
report
...Wiki, mój tata zmarł też dziesięć lat temu, przychodzi do mnie jak mężczyzna o akordeonowym sercu, albo jako chłopieć z cytrynowymi włosami - takiego Go pamiętam ze zdjęć...a ten wiersz, to wiersz dla przyjaciela...on dopiero co został opuszczony...dzięki, Wiki...:)....pozdrawiam i również przytulam...:)
report
Veroniczko wybacz, nie wiedzialem i wiesz dziewczynko, badz hapy, bo ja nigdy nie smucilem, bo ojciec, ktory zapomnial dzieci, Veroniczko kocham Ciebie bos inna, Veroniczko:)))))
report
..nie musiałeś....:)...chodź, Smoku...niech Cię przytulę...:)))...ramion Ci u mnie dostatek...:)))
report
bardzo gęsto w tym wierszu od znaczeń, po pierwszym czytaniu mam straszne zamieszanie w głowie; wrócę tu pewnie nie raz jeszcze
report
...tak, masz rację, Aniu...zapraszam, jesteś tu miłym gościem...bardzo miłym...:)))
report
dziękuję, odwiedzam Cię Veronico, nawet jeśli mnie nie widać :)
report
...najważniejsze niewidoczne dla oczu...jeszcze raz dziękuję, Aniu...:)
report
Dobro przez czas rozsiane :)
report
...czasu potrzeba wiele, Jaguś, by takie dobro wyhodować...:)
report
dlatego nie marnujmy czasu :)
report
śpij dobrze Jaskółko i śnij kolorowo :)))
report
...a może byśmy, tak najmilsza, wpadły a dzień do Uniejowa....:)))
report
Znowu tu jestem Veroniś. Bardzo Cię dobrze rozumiem, we mnie jeszcze nie zabliźniła się rana, Ty wiesz. Dlatego wiem, co czujesz, jak Tobie ciężko! A minusem się nie przejmuj, dał(a) go ten (czy ta) co nie rozumie treści i tyle. Buziaki Veroniś!
report
...cieszę się z Twojego powrotu, Ratienko...:)...wiem, że rozumiesz, bo kto jak nie Ty...ciągle w Tobie jątrząca się rana, przytulam najdelikatniej jak tylko potrafię...nie przejmuję się, już nie...:)...buziaki i dla Ciebie, Ratuś...śpij spokojnie, czuwam...:)
report
aaalleee to słowo wstępne do jakowejś trzy tomowej sagi cy cóś ? i to bardziej pogmatwanaej niż samo słowo wstępne ;))))))
report
...no cóż, Mua ,są osoby, do których w ważnych dla nich momentach kieruję więcej słów niż, te trzy: "przyjmij szczere kondolencje"...pozdrawiam, Mua...:)
report
Nawet jeśli by uznać, że tekst niemodnie przegadany, to tworzy on klimat zadumy osadzenia, jak gregoriański śpiew czy łacińska modlitwa. Zmusza do cierpliwego zatrzymania, odrobiny powagi w tej świątyni jaką jest życie.
report
...chodzi mi taki jeden chorał po głowie......dziękuję, za cierpliwe zatrzymanie się, Drwalu...:)
report
TAK!
report
...Tak...:)
report
Zaleciałam tutaj. zazdraszczam Ci tych udanych przerzutni top chyba u Ciebie wrodzone:))))Dużo refleksji i warto się pochylić nad tym wierszem . Serdeczności:)))
report
Piękne przerzutnie :)) Dopiero po drugim przeczytaniu mogłam zakosztować Twoich słów i znaczeń. (Może to przemęczenie po pracy). Refleksyjnie, nastrojowo, a pierwsza zwrotka cudowna :))
report
świetnie, Jo, brawo! taki mięsisty, z klimatem, zapachem, jak obrazek na francuskim wachlarzu. znam Cię, więc wiem, ze konweniuje pięknie ze stylem :) i pełna podziwu macham wachlarzem hiszpańskim ;D
report
"...pielęgnuj przyleci motylem..." Pięknie:))
report
Sama sobie wstawiłaś tego minusa? Pytam, bo mnie się coś takiego przydarzyło :) Wiersz odczuwalny i bardzo treściwy. Pozdrawiam, Joasiu :)
report
Ważny przekaz...bardzo ważny, pozdrawiam.
report
witaj... nie będę ci słodził... ale... powiem tylko jedno.... masz to "coś".... nie każdy to ma, ty masz ... jesteś dobra... nie mówie tego na podstawie jednego.. czytałem kilka
report
magicznie:) Pozdrawiam:)
report