nie byłeś jedyny w wykonywaniu kocich ruchów

Kobieta nigdy nie jest tylko kobietą...jest też, a raczej przede wszystkim, mężczyznami,
których miała, ma i mogłaby mieć. Żadnej nie da się zrozumieć bez nich… *
 
 
piję nero d’avola rubinowa sukienka w kieliszku unosi się zapachem śliwek
smakuję prosisz do tanga starej gwardii przez cabeceo patrzę prosto w oczy
zbędny dialog nie potrzeba słów tylko turyści się gubią w różnych buenos aires
 
jedwab koszuli spływa czernią po czekoladowym torsie nęci miękkością usta
unosisz lewą rękę lekko przyginając poznajesz mnie po oddanej dłoni palcami
prawicy zagarniasz zamykając delikatnie w ramionach stawiających gracko opór
 
tańczę już choć teraz dopiero docierają do mnie dźwięki bandoneonów odwiedzione
przez łokcie oczy patrzą w tym samym kierunku jedyny kontakt na wysokości przepony
nogi zbyt silne mała powierzchnia zbliża kroki równoległe nie prowadzą do spotkania  
 
poruszasz mnie w czasie aby pokonać tę smutną myśl którą tańczymy nie znając
zyskujesz łabędzie sekwencje ruch przeciwny do wskazówek zegara oznacza długie
życie nie sposób przez nie przejść w tych samych butach i to w dodatku na obcasach
 
potrzebuję zrozumienia
 
 
*„Mężczyzna, który tańczył tango”- Arturo Pérez-Reverte

alt art
20 september 2014 at 16:53

napiję się primitivo di manduria..

report

Veronica chamaedrys L
20 september 2014 at 16:58

...na danie główne już czas, sobota wszakże... ....wieczorem spróbuję shiraz...i wypiję Twoje zdrowie, Art...

report

Veronica chamaedrys L
21 september 2014 at 12:56

...z Argentyny, długie ręce Francuz musiał mieć skoro swoje palce w nim maczał...:)...sukienka i zapach podobny do nero d’avola...skoczę do biedronki i nim wzniosę toast za Twoje zdrowie, Jarku....:)))

report

Ania Ostrowska
20 september 2014 at 17:29

"kontaktują przepony" wprowadza - moim zdaniem - niezamierzony chyba efekt humorystyczny. Ja bym z tego sformułowania zrezygnowała :) pozdrawiam, Veronico, rzadki gościu, miło Cię zobaczyć :)

report

Veronica chamaedrys L
20 september 2014 at 17:46

...masz rację, Aniu...to nie był zamierzony efekt...zmieniłam... ...dziękuję i również serdecznie pozdrawiam, Aniu...:) ...mam nadzieję, że już niedługo będę częstszym bywalcem, żeby nie powiedzieć stałym...:)

report

Ania Ostrowska
20 september 2014 at 17:49

:)

report

Veronica chamaedrys L
21 september 2014 at 12:57

:)

report

mua
20 september 2014 at 19:40

aaalee to pomyliłaś kroki .. na tych obcasach ?? cy cóś ;))))

report

Veronica chamaedrys L
21 september 2014 at 12:58

...najpierw cabeceo, mua, potem rozmowa...sory, taka etykieta...:)))

report

Aśćka
20 september 2014 at 20:22

sama przyjemność z czytania:)

report

Nevly
20 september 2014 at 20:25

za Aśćką... :)))

report

Jerzy Woliński
20 september 2014 at 20:45

:-))) i ja

report

Aśćka
20 september 2014 at 20:58

(a ja za nimi, że fajnie, że jesteś znowu:):)

report

Veronica chamaedrys L
21 september 2014 at 13:05

...Hej, Aśćka:)))...co dopiero z tańca...:)..choć tango, to nie tylko taniec a styl...:)

report

Veronica chamaedrys L
21 september 2014 at 13:07

...z(a) Aśćka, Nevly...chciałabym...choć wiem, że nie wypada...podczas milongi niedozwolone są próby "odbijania"...:)

report

Veronica chamaedrys L
21 september 2014 at 13:22

...o i Jerzy się uśmiecha, witaj, Jurku...:)))

report

Veronica chamaedrys L
21 september 2014 at 13:25

...i ja się cieszę, że Ty się cieszysz, Aśćka...:))) ...za niedługo wpadnę tam, gdzie "śpią mewy"...póki co pozdrawiam...:)))

report

Aśćka
21 september 2014 at 13:40

super:) będzie zwiewniej:):):)

report

Veronica chamaedrys L
5 october 2014 at 12:21

...:)

report

Z jednej strony namiętny jak tango podsycone winem Weroniś, gdzie słowa to erzac kiedy rodzi się zbyt czytelne, z drugiej zaś refleksyjny przez ostatnią zwrotkę i ta refleksja ochładza go swoją prawdą, bo wszystkie głównie potrzebujemy zrozumienia:) którego wciąż tak mało:)

report

Veronica chamaedrys L
21 september 2014 at 13:21

...Hej, Małgosiu, jak Tobie dziś?...nie nazbyt smutno?...wrócę do Twojego komentarza...póki co, do obiadu...:)

report

Veronica chamaedrys L
5 october 2014 at 12:27

...wszystkie...teraz przypomniała mi się Frida, Małgosiu...http://www.youtube.com/watch?v=06u-a5jmi6o ...chyba po naszej wczorajszej rozmowie i po wizycie u mnie młodego wrażliwego człowieka, który dopiero co wyszedł z szafy...wszyscy potrzebujemy zrozumienia...oni też...:)

report

To cierpienie Fridy tak widoczne w jej obrazach sprawia chyba wszystkim wrażliwszym ból. Uwielbiam ten film o niej. Po latach sięgnęłam do Sylvii Plath, bo jak wróciłam z pogrzebu koleżanki to otworzył mi się sam wiersz Księżyc i cis /chyba to ten tytuł/:) i jakoś te emocje zawarte w nim pasowały do tych, które czułam pochylona przy jej grobie.

report

Veronica chamaedrys L
5 october 2014 at 12:47

...też lubię ten film, a z Fridą zaprzyjaźniłam się przez serce i oczy mojej siostrzenicy...pisała o Niej pracę magisterską...przesala mi oryginał w rękopisie...tyle w niej uczucia...i zrozumienia...ale takie prace zdarzają się tylko na uczelniach artystycznych...:))) ...a Twoja przyjaciółka, tak wiem, piałaś mi o Niej...śmierć w samotności...to straszne...wspomnę ją nie raz i nie dwa...dzięki Tobie...może Jej to teraz potrzebne?...

report

Twoja imienniczka jakby nie było:) ostatnio głównie Joanny spotykam na swej drodze, no i Agnieszki, a wierzę, że z imieniem wiążą się określone cechy charakteru:)

report

Veronica chamaedrys L
5 october 2014 at 13:05

...tak, pamiętam, mówiłaś mi...:)...imię wybiera osobę, ot co...i kształtuje ją na swoją modłę...pięknej niedzieli, Małgosiu...:)

report

Veronica chamaedrys L
5 october 2014 at 13:43

...chodźmy na tańce, Małgoś...:)...niech będzie to jedna z piękniejszych niedziel...:))) http://www.youtube.com/watch?v=ic4PQ-tnwJw

report

Smacznego Weroniś:)

report

Veronica chamaedrys L
9 october 2014 at 20:22

...szarlotka już pachnie...:)

report

.
21 september 2014 at 15:00

Dużo skrótowych oznajmień, kto za co odpowiada, komu do czego prawo przysługuje, – kształtne, pełne zdania. Głos który właśnie wydobył się na brzeg , brzmi zrozumiale, nie zniekształca go echo - zrozumienie potrzebne każdemu- jak zawsze bogato piękne z gracją :)

report

Veronica chamaedrys L
9 october 2014 at 20:27

...żeby nie zastanawiać się trzeba posiąść wiedzę, nabyć umiejętności...potem można uwolnić emocje...jak z głębokiej studni echo..."wszystkim się zdawało, że to Wojski grał jeszcze, a to echo grało "...ma może to jednak echo, Marcelu?....tak każdy...:)...dziękuję, Marcelu...:)))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
22 september 2014 at 08:18

Wielobarwny, pełen smaków i zapachów. Najbardziej oczarował fragm. ”poruszasz mnie w czasie aby pokonać tę smutną myśl którą tańczymy” Fajnie, że już jesteś!

report

Veronica chamaedrys L
9 october 2014 at 20:40

...marzy mi się koszyczek, pełen malin...i zapachów lata...cóz jesień też muszę przeżyć...dziękuję, Gabi...tak wiem zaniedbuję...wiesz, że czytam wszystko co piszesz...nadrobię, postaram się...dziękuję, i pozdrawiam Gabi...:)))

report

Emma B.
24 september 2014 at 00:27

nie czytam poprzedników, więc może napiszę podobnie, zaimponował mi ten wiersz ładunkiem kobiecości takiej stereotypowej, takiej jaką by się chciało widzieć częściej wokół siebie prowokującej do działania i zdobywania i...

report

Veronica chamaedrys L
9 october 2014 at 20:48

...to i dobrze Basiu...:)...czasami zastanawiam się nad tym czy płeć, czy ona ma decydujący wpływ na odbiór i przekaz rzeczywistości...stereotyp kobiecości...w tangu kobieta zawsze jest kobietą uległą ale również "prowokującą do działania, i..." ...tak masz rację ...:)...

report

ratienka
25 september 2014 at 19:54

Och, Weronico! Widzę Cię sunącą z gracją w objęciach przystojnego pana... Tytuł mnie urzekł, a wiersz, oczywiście również. Nie można obojętnie odejść od zapachów, smaków i tanga, co wije się przez wszystkie strofy... Pozdrawiam Weronisiu i buziaczki serdeczne posyłam. Gdzie się dotąd chowałaś , ładnie to tak?! :))))))

report

Veronica chamaedrys L
9 october 2014 at 21:12

...ech, Ratuś...życie to nie tylko, przyjemne chwile, sama wiesz...staram się jednak nie zapominać o tych radosnych...to one sprowadzają tak częsty u mnie uśmiech...trzeba się uśmiechać do życia, wtedy i ono uśmiechnie się do nas, Ratienko...nawet jeśli będzie Tobie smutno, uśmiechaj się, proszę...buziaki dla Ciebie...:)))...przepraszam, ten czas, on winien......przesiadł się jakąś chwilę temu do TGV i nie sposób go zatrzymać...:)))

report

zuzanna809
27 september 2014 at 02:40

.... tańcz, tańcz, tańcz....:)

report

Veronica chamaedrys L
12 october 2014 at 23:48

...taki SMS, to znaczy tej treści, Zuziu, dostałam od swojego eks tuż po rozwodzie...wraz z piosenką Lady Pank "Tańcz głupia, tańcz"...pozdrawiam, Zuziu...:)))

report

zuzanna809
23 november 2014 at 22:04

...? ?? Treść całkiem inna, Veruś, jak i intencje....:)

report

Veronica chamaedrys L
23 november 2014 at 22:07

...yhm...dziś jest inaczej...:)))...dziś zaprasza mnie na kawę i lody... i nic nie oczekuję w zamian...no może tylko odrobinę uśmiechu...:))

report

Jaro
27 september 2014 at 06:39

No i dowiedziałem się jak można być postrzeganym:) słowem cool:)

report

Veronica chamaedrys L
12 october 2014 at 23:51

...ucz się, Jaro..ucz...:))).. gestem...dygam, dyg...:)))

report

kamyczek (Chinita)
29 september 2014 at 23:34

Masz rację, Veronic, nie sposób przez przez życie w tych samych butach i to w dodatku na obcasach. A wiersz cudny. Pozdrawiam.

report

Veronica chamaedrys L
12 october 2014 at 23:56

...nogi, bolą...a i szpilki wymagają ciągłych napraw...z czasem trzeba je zastąpić innymi...dziękuję, Kamyczku...:)))

report

doremi
30 september 2014 at 22:17

bez zrozumienia ani rusz Jaskółko...śliczny wiersz...podszyty tańcem...czarna jedwabna koszula...chyba gdzieś ..widziałam...:))) buziaki :)))

report

Veronica chamaedrys L
13 october 2014 at 00:03

...tak, Fasolo:)))...podszyty jak na sukienkę do tanga przystało...:)))...gdzie?...no gdzie?...:)))...buziaki, Fasolko...:)))

report

maria
5 october 2014 at 20:41

w tangu zrozumienie konieczne))))))))

report

Veronica chamaedrys L
5 october 2014 at 20:44

...tak jak i w życiu...ono prywatnym tangiem, Małgosiu...pozdrawiam serdecznie i tęsknię...za dziczyzną też...:)))

report

Marta M.
9 october 2014 at 20:24

jak dobrze ,że do tego dotarłam i przeczytałam...zostanie mi w głowie chyba na dłużej :)

report

Veronica chamaedrys L
9 october 2014 at 20:33

...cieszę się Marto, że mogłaś tutaj dotrzeć i zatrzymać się na chwilę...potrzeba na tym parkiecie więcej niż jednej pary...witaj zatem na parkiecie życia...:)))...mnie ostatnio coraz częściej nawiedza siostra bliźniacza Mnemozyny, Bezpamięć...

report

Drwal
12 october 2014 at 23:38

W tangu mężczyzna głównie stoi, jest oparciem jej tańca

report

Veronica chamaedrys L
12 october 2014 at 23:44

...to zależy...z tangiem to jak z życiem we dwoje, Drwalu:)...albo tańczymy wspólnie...albo wisimy jedno na drugim...ech, życie...

report

Magdala
14 october 2014 at 07:13

tango to walka. pozorna ;P ściskam. Tara

report

Veronica chamaedrys L
31 october 2014 at 17:43

...zdobywanie i dominacja kontra pozorna uległość...dzięki, Magduś...mam nadzieję, że już lepiej...zadzwonię niebawem...póki, co walcz...i to nie na pozór...:)))...trzymaj się, będzie dobrze...buziaki...:)))

report

piórko
15 october 2014 at 14:28

Namiętny i chwilami porywczy, pełen zapachów i smaków. Aż westchnęło mi się po przeczytaniu :))

report

alt art
15 october 2014 at 14:30

jakby nie było, przecie Veronica..

report

Jaga
23 october 2014 at 23:10

tańczy swoje tango :)

report

alt art
31 october 2014 at 17:32

jakie swoje; tango nie należało ani do milonga ani do donny clary..

report

Veronica chamaedrys L
31 october 2014 at 17:38

...życie, tango tak jak puszcza , "jest niczyja, ani moja, ani twoja, ani nasza, jeno boża święta. ” ...Art, nawet nie pomyślałam o milondze, to tango triste...

report

Veronica chamaedrys L
31 october 2014 at 17:45

...wzdycham i ja Leciutkie...dziękuję i pozdrawiam...:)))...

report

Veronica chamaedrys L
31 october 2014 at 17:53

...każdy z nas tańczy na swoją modłę, Jaguś...w tangu łatwiej niż w życiu...można się pomylić i dalej tańczyć...a życiowa pomyła może skutkować przegraną...życia...pozdrawiam, Jaguś...:)))

report

alt art
31 october 2014 at 18:32

mi jeszcze wcześniej nie pomyślałem..

report

Jaga
19 november 2014 at 22:28

bo to różnie się tańczy Alt, co za różnica czyje? moje, Twoje, nasze, taniec, poplątaniec;)

report

Jaga
19 november 2014 at 22:28

Veronico, ciepło odpozdrawiam :*

report

Bogna Kurpiel
31 october 2014 at 17:26

Mam słabość do butów i ta puenta bardzo do mnie trafiła;) Serdeczności:))

report

Veronica chamaedrys L
31 october 2014 at 17:39

...i ja, choć najlepiej mi boso...:))) ...wzajemnie, Dal...:)))

report

ApisTaur
15 november 2014 at 12:12

wklajam Ci to: /https://www.jamendo.com/pl/track/1035532/tango

report

Veronica chamaedrys L
15 november 2014 at 12:14

...dzięki...:)

report

ratienka
19 november 2014 at 22:41

Znowu tu jestem Weroniś, patrzę jak tańczysz... I trochę Ci zazdroszczę... Ale się uśmiecham i coraz częściej... :)))) Pozdrawiam Kochana! :)

report

Miladora
29 november 2014 at 17:37

No, no, Veruś! :) I nawet nie mam się do czego przyczepić. :) Jest tango, chociaż gdybyś dodała do niego jakąś małą iskrę szaleństwa i większego erotyzmu, to bym nie zaprotestowała. :) Chociaż - to klasyczne tango, elegancja ruchów, wystudiowane kroki, rytm, opowieść o tańcu, a nie o namiętności. :) Kupuję za buziaka. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register