patriota

na szyi przyspieszone oddechy nocy
ciśnienie spada rzeka stęka pomrukuje
pod ciężarem barki pijanej maderą
 
chwiejna od pulsacji gwiazd w lampkach
postawiona na  piedestale palę cygaro
wiatr podnosi sukienkę wzruszoną ciszą
 
patrzysz z dołu chcąc  dojrzeć bieliznę
rozwiesiłam upraną porządna jestem
psotnik z obsługi rozrzucił po pokładzie
 
zawstydzona zakładam srebrne łuski
pluskam syrenim ogonem w wiśle
choć marzyłam o domu na sekwanie
 
nie pozwoliłeś bym utonęła w świecie

Jerzy Woliński
9 september 2012 at 21:01

niezły rejs o tęsknocie do kraju nad S...

report

Veronica chamaedrys L
9 september 2012 at 21:05

...czy wiesz Jerzy, jaka ta wiślana woda zimna?...tym bardziej, że wczoraj rozgrzana byłam i tańcami i maderą:)

report

Jerzy Woliński
9 september 2012 at 21:12

a gadali, że w Wiśle wody po kolana tylko od W-wy w górę:))

report

Veronica chamaedrys L
9 september 2012 at 21:26

...nie widziałam gdzie indziej ...ale w Wawie faktycznie miejscami po kolana...:)

report

Emma B.
9 september 2012 at 21:41

nie pozwoliłeś bym utonęła w świecie - to bardzo mnie ujęło

report

Veronica chamaedrys L
10 september 2012 at 07:23

...dzięki Emmo:)...po czym odleciał do Iranu...:)

report

ratienka
9 september 2012 at 21:49

barka pijana maderą i reszta, wprawiła mnie w zachwyt, po prostu namalowałaś słowami obraz?! :):)

report

Veronica chamaedrys L
10 september 2012 at 07:24

ratienko, wieczorem znów wpadnę do Twojej kawiarni...pogadamy o obrazach...:)

report

Bazyliszek
9 september 2012 at 23:18

czesto chce cos napisac ale gdy was czytam burakowa geba:)))

report

Veronica chamaedrys L
10 september 2012 at 07:25

...ach Smoku...Twoja poezja...no i gitara...wzrusza...szkoda gadać...:)

report

ratienka
9 september 2012 at 23:23

Bazyli nie przesadzaj! Piszesz spoko, jakby powiedziała młodzież, o co więc chodzi?

report

Miladora
10 september 2012 at 00:04

Interesująco to brzmi, Veroniś. :))) Z jedną małą uwagą - "upraną rozwiesiłam/choć marzyłam" - mimo odległości wpada na siebie rymem. ;) Jeżeli zmienisz szyk na "rozwiesiłam upraną", to już nie będzie tak wyczuwalne. ;) Buziak :)

report

Veronica chamaedrys L
10 september 2012 at 07:26

...dziękuję Miladoro:)...naniosłam porawkę...:)

report

Istar
10 september 2012 at 08:26

w sam raz :)

report

Veronica chamaedrys L
10 september 2012 at 18:53

...w sam...:)

report

ApisTaur
10 september 2012 at 20:12

łuski rybie przyodziała/ tak na kształt syreny/ a z pokoju usłyszała/ -dziś na obiad rybkę jemy?//:)

report

Veronica chamaedrys L
10 september 2012 at 20:14

...no i po mnie...:)

report

piórko
23 september 2012 at 12:05

Przyznam się, że do tytułu dotarłam na końcu i nijak nie pasuje mi do tego co odczułam czytając wiersz. A Twoje słowa odczytałam jako lekki erotyk i bardzo mi się podoba :))

report

Veronica chamaedrys L
23 september 2012 at 12:09

"patriota-nie pozwoliłeś bym tonęła w świecie"...lekki, tak jak Ty piórko...dzięki:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register