szeherezado

niewidoczna wygrywam twój triumf
wkrótce potem bezsilność i bezruch
w chmurach szepczesz szczerozłote
bluźnierstwa od ashy mi wymyślasz
mierzysz stamtąd głębokość snu
 
nie zapominaj kim jestem kocham
ośmiotysięczniki chyba powinniśmy
zamienić się rolami przed następnym
razem wybiorę się do wypożyczalni
nastrojów nie dziś bo mam gorączkę
 
każdej wspólnej nocy pleciesz kolejne
stopnie sznurkowej drabiny podążam
chcąc osiągnąć tysiąc pierwszy szczyt
nie mów że robisz to jedynie ze strachu
przecież twoje oczy skrzą wśród śniegu

alt art
29 october 2012 at 18:38

też bym tak chciał gorączkować..

report

Veronica chamaedrys L
29 october 2012 at 18:42

... pójdź do nieogrzewanej sali gimnastycznej na sześciogodzinną próbę...z zimna dostaniesz przeziębienia...no i gorączki...

report

alt art
29 october 2012 at 18:45

siedzę przy otwartym oknie w samych sandałach; jeszcze bez fedory, bo to nie jej pora; za oknem śnieg..

report

Veronica chamaedrys L
29 october 2012 at 18:47

...przecież, wiem...też lubię zimę...właśnie idę na balkon...

report

ezo**
29 october 2012 at 18:47

rozgorączkowana ? ;)

report

Veronica chamaedrys L
29 october 2012 at 18:48

...dziś już tylko przeziębiona...:)

report

Florian Konrad
29 october 2012 at 18:53

Ładny neologizm w tytule

report

Veronica chamaedrys L
29 october 2012 at 19:00

dziękuję:)

report

Magdala
29 october 2012 at 19:03

napisałam komentarz, ale zniknął. :(( wiersz bardzo mi się podoba, a komentarz był emocjonalny :))) :*

report

Veronica chamaedrys L
29 october 2012 at 19:05

... buź emocjonalny...:)...ucz mnie , Magdalo, jako inne dzieci...:)

report

Magdala
29 october 2012 at 19:09

Joasiu, ja CZUJĘ wiersze, nie mam warsztatu :)) gdybym myślała o warsztacie, nie rozmawiałabym wierszami :**

report

Veronica chamaedrys L
29 october 2012 at 19:13

...już rozmawiałyśmy na ten temat, ucz, proszę...:)

report

Bazyliszek
29 october 2012 at 19:05

enigmatycznie :))))) ale ładnie:))

report

Veronica chamaedrys L
29 october 2012 at 19:07

...enigma?... w moim wierszu?...Smoku?...cmok- ładnie?...:)

report

Bazyliszek
29 october 2012 at 19:12

no chyba ze ja tez goraczkowy i cos dzisiaj...:)))cmok

report

Veronica chamaedrys L
29 october 2012 at 19:14

... weź tabletkę, weź tabletkę...o przepraszam, aspirynę...:)))

report

Bazyliszek
29 october 2012 at 19:15

hihi wole tabletkę:)))))

report

Veronica chamaedrys L
29 october 2012 at 19:17

...niebieską?... przecież Ty nie potrzebujesz prozacu...Ty śpiewasz i grasz...:):)

report

Miladora
29 october 2012 at 21:43

A co to jest "asz", Veroniś? W wersie - "bluźnierstwa od asz mi wymyślasz". ;)))

report

Veronica chamaedrys L
30 october 2012 at 00:15

...Asza -mitologia perska uosobienie czystości rytualnej...Milo, buziak, na dobry sen...:)

report

Miladora
30 october 2012 at 01:58

To nie powinno być w takim razie "od ashy mi wymyślasz" i "ashy" kursywą? ;) Buźki nocne :)

report

Veronica chamaedrys L
30 october 2012 at 06:59

... poprawiłam, Milo...dzięki...:)...buziak na dobry wtorek , bo piękny jest ...:)

report

Miladora
4 november 2012 at 15:55

Buziak od buldoga. :)))

report

Veronica chamaedrys L
4 november 2012 at 17:22

... buldogowi buziak też...a co?...:)))

report

zuzanna809
29 october 2012 at 21:51

" wypożyczalnia nastrojów" - przydałaby się!:)))

report

Veronica chamaedrys L
30 october 2012 at 00:16

...tak, Zuzanno...:)

report

Jaga
29 october 2012 at 22:46

...wypożyczalnię masz u siebie Veronico, tworzysz niesamowite klimaty :))

report

Veronica chamaedrys L
30 october 2012 at 00:17

...oj, Jaguś, Jaguś... gdybym Ci ja miała...:)

report

damian
3 november 2012 at 11:06

Współczuję ciężkiej gorączki:)))

report

Veronica chamaedrys L
3 november 2012 at 22:18

...:)))

report

Ame
6 november 2012 at 01:00

słowa jak natłok myśli i emocji, z uznaniem ;-)

report

Veronica chamaedrys L
6 november 2012 at 01:02

...u mnie zwykle taki tłok...dziękuję...:)

report

ratienka
9 december 2012 at 21:47

Dużo emocji, dużo uczucia, to od Ciebie można się uczyć Vero... Serdecznosci. :)))

report

Veronica chamaedrys L
9 december 2012 at 21:51

...jestem niedojrzała emocjonalnie...tak kiedyś mi powiedziano...:)...wiesz miałam problem z asertywnością, byłam na 48-o godzinnym treningu...nic nie pomogło...:)

report

ratienka
9 december 2012 at 21:57

Podaję Ci rękę, mnie też wytknięto kiedyś brak asertywności, nic nie pomoże Veronic, takie już po prostu jesteśmy... Z małych wtrąceń rozumiem, że jesteś sportmenką, tak? :)

report

Veronica chamaedrys L
9 december 2012 at 21:59

...czytałam Goldmana...przerabiałam jego treningi...o kant d... wszystko...że super, to chyba za dużo powiedziane...:)...ale lubię ruch...:)

report

.
25 september 2013 at 20:24

Dziękuje za podpięcie piękny wiersz :)

report

Veronica chamaedrys L
5 october 2014 at 23:07

...ależ, proszę...:)))

report

:) Przecież Twoje oczy skrzą wśród śniegu:) Ładny wiersz:)

report

Veronica chamaedrys L
5 october 2014 at 23:06

...:)...teraz myślę taki sobie...choć kiedyś...:)...śpi smacznie, Małgoś...:)))...na mnie czekają niesprawdzone sprawdziany...:)

report

doremi
5 october 2014 at 23:08

Na wszystko masz odpowiedź Veroniczko i wiersz jak z rękawa :))

report

Veronica chamaedrys L
5 october 2014 at 23:12

...nie żartuj, Fasolko...:)))...no chyba, że z prutego...:)))...buziak dla Ciebie, na dobranoc...:)))

report

doremi
5 october 2014 at 23:16

Jaskółko nie żartuje...potrafisz władać słowem...rozczulać, ale i radować...taka z Ciebie Czarodziejka...:))) dobrej nocki :)))*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register