17 stycznia 2014
17 stycznia 2014, piątek ( Drabina )
To niedorzeczne, że uznajemy coś za złe co było wystarczająco dobre by dało impuls do ulepszeń, odkryć albo do osiągnięcia celu. To tak jakby wdrapać się na dach a potem odrzucić z obrzydzeniem drabinę.
Przykłady można by mnożyć a dobro i zło rozpatrywać w wielu konfiguracjach. Zmierzam do tego, że zanim orzeknie się, że coś jest dobre albo złe, trzeba na to spojrzeć nie jak na płaszczyznę, którą oglądam, ze swojego punktu siedzenia, ale jak na wielowymiarową bryłę, którą żeby dokładnie obejrzeć, należy obejść, wspiąć się na palce, przykucnąć, dotknąć a nawet żeby dostrzec krzywizny, wzorem kosmonautów należy się oddalić.
22 marca 2026
Witold
22 marca 2026
wiesiek
22 marca 2026
guccilittlepiggy
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek