Yaro

Yaro, 21 september 2014

żuczek

żuczek toczy kawał życia
po lesie ciemnym jakże ogromnym
zielony od spraw ciągle do przodu
na krzywych nóżkach

wrogów napotyka co dnia
potyka się o mnie
mały deszcz staje się ulewą
chroni go tej gaj

czasem coś zje lecz niewiele
czasem kropla rosy ugasi pragnienie

taki los małego wśród swoich
duży odważny toczy kawał życia

dzieci wyjdą z ukrycia
będzie waży dumny jak potężny dzień
nie będzie sam w świecie jakże uroczym
pójdzie dalej toczyć tak całkiem sam

wytoczyć bym chciał swoje dzieci jak żuk
zadaje sobie pytanie
lecz odpowiedzi szukam nie tu gdzie dzień zagląda zawstydzony


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 20 september 2014

warto czekać

czekam z niecierpliwieniem na telefon
przy stole sam
tępe spojrzenie samotności prosto w oczy
w amoku dłoń ściska niedopitą butelkę czystej
mówiłaś ja albo ona
mam przynajmniej wybór
tobie nie dogodzi ona sama się napełnia
mam fajnych kupli doradcy jakich mało

w końcu prze trzeźwiałem
strawiłem myśli dość jasno


teraz gdy stałaś się ważna dla mnie
wychowujemy dzieci
biegniemy pustym parkiem
tylko liście szelestem karmią głodne oczy
piękny park tysiącem barw mieni się staw
jak pryzmat w kilogramach szkła

obudziłem się to sen kolejny dzień
toczę go sam toczę go sam na sam


number of comments: 1 | rating: 4 | detail

Yaro

Yaro, 20 september 2014

blisko a jednak daleko

nasza bliskość zanika z każdą chwilą
znika za horyzontem wspomnień
spada ze słońcem gdzieś na zachodzie
blady mrok w sercu mym gości

po prostu bez zazdrości
przenikam przez ściany duszy
w pokoju nie ma cię
zapach zapisany na pościeli
tylko dym kadzidła przenosi mnie na druga stronę bytu
serce czuje inaczej osuwam się na brzegu kanapy całkiem bezsilny

dłońmi przysłaniam oczy
by spojrzeć pamięcią gdzieś głębiej inaczej
twoja postać za mną kroczy
zagubieni w harmonii iskrą bożą naznaczony
każdym dniem walczę o twój dotyk na ramieniu
głaszczę piersi nabrzmiałe od bicia serc doskonałych


number of comments: 0 | rating: 2 | detail

Yaro

Yaro, 18 september 2014

jak narkotyk

ona
jak narkotyk
on
go wciągał
szalał
 jak dziki zwierz
każdej nocy na haju
gdy brakło sił
on go ćpał


number of comments: 1 | rating: 0 | detail

Yaro

Yaro, 18 september 2014

dziadek

Bolesław mój dziadek
weteran drugiej wojny światowej
dowódca czołgu t-34
wczoraj 17 września rocznica śmierci
zmarł bo taka kolej rzeczy itd.

teraz gdy ze mną bimbru się nie napije
nie zakąsi słoniną
żeberkami z cebuli skropionej octem
poprószonej solą i gęsto pieprzem

nie będzie do późna rozmowy o starych karabinach
tyle spraw zabrał ze sobą
mieszkałem z nim osiem soczystych lat
nieraz dał młodemu na wino

kupowałem mu klubowe
nie palił ich on je pożerał
w kuchni gęsto od dymu można było siekierę wieszać

dobry człowiek tak mówili
pamiętam dziadku o naszych sekretach
teraz odpocznij po wojnie
w końcu wygrałeś


number of comments: 5 | rating: 4 | detail

Yaro

Yaro, 18 september 2014

idzie jesień

lecą liście z drzew
wieje wiatr w niewinne widowisko

lecą latka na skroniach babie lato
ciągle mi brak nas

ścieżki w lesie postarzałe
nie odkrywam ameryki

ktoś był pierwszy podziwiał
może tak jak ptak
zastanawiał się nad sensem przemijania

lepszy ktoś zbierał żołędzie do kieszeni
nozdrza pełne zapachu leśnej przygody

zwykły spacer niesie za sobą wspomnienia
gdy nas zabraknie
narodzą się oby lepsi zdrowsi ładniejsi

nadchodzi jesień rozpycha się łokciami robi się ciasno


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 18 september 2014

spokojnej drogi

idę w szeroki świat
z pustymi kieszeniami
jestem jakby niematerialny

ciekawie dokąd nogi zaprowadzą
piję z termosu kawę
na pół dzielę czekoladę
jacyś ludzie pozdrawiają

pod nosem nucę sobie na drogę
dzień uśmiechnięty zadowolony

nocą przykryję się z traw śpiworem
usnę jak liść pod zwalonym drzewem
błogi księżyc tuż za rogiem

rano gdy się wyśni dzień
przepadnę jak bez słońca cień


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 18 september 2014

za chlebem

jaką przyszłość maluje nam dzień
my młodzi zbłąkani szukamy okruchów chleba
bardziej kochają nas ludzie z wysp
ale ta miłość dobija do brzegu powrotów

w kraju bez pracy
rodzi się nędza zmieszana z iskrą patologi
płacz dzieci te smutku miny
smutkiem napawa każdy stracony dzień
dłonie rozkładam jak orzeł na niebie
szukam wolności bezkresu ale jej nie ma

idę szukam
i tak nic nie znajdę
ale pochodzę  beznadzieją się napasę
nakarmię się ludzką mową głodny z uśmiechem
czekam po drugiej stronie nasze sprzedane marzenia

w świecie kombinują
by się napaść najeść
nam zostaje robić w pocie czoła po co mi szkoła po co studia jak i tak nic się nie uda

polsko stań na nogi wzbudź ducha zawiszy
dość wyzysku marnych pensji
chcemy żyć nam się należy szacunek i spokój w nocy na tej małej wiosce
położyć dzieci do snu by dobry bóg  im się przyśnił


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 17 september 2014

sąsiad

gdyby tak
tylne siedzenie w polonezie
umiało mówić
wiele rzeczy dowiedziałbyś się sąsiedzie

przemówią na polu kamienie

w pamięci zostanie ostatni wieczór
zimne księżyca spojrzenia

skojarzeń wiele wiersz w wersach kody niesie
w sieci tylko śmieci nikt pod dywan prawdy nie zamiecie


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

Yaro

Yaro, 17 september 2014

kłamca

mówisz do mnie że wszystko gra
a ten koleś co patrzył  ci w oczy
przysięgałaś na całe życie
wszystko robisz źle

odejść najdalej od kłamstw
schować się na chwilę
pod płaszczem złudzeń

miną lata mina chwile
zostaniesz jak samotny pień
studnia bez wody nie ugasi pragnienia

mówisz do mnie że wszystko gra
jak mocno to we mnie uderza
słowa ranią duszę

byłaś chlebem bułką z masłem
zostało czyste kłamstwo


number of comments: 1 | rating: 3 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: film o końcu miłości, wakacje nad zeszytem z matmy, szkoda pogody, jak statek i sztorm, zwątpienia w prawdę, nad rzeką, nieskończenie, odlotowi, to nie problem, ziarenko, na czerwono, Oddalam się, wrogu mój, Koła, skrzydła anioła, zmiana czasu, to jest mój krzyk, dziecko w nas, ranek reggae sens, szepty i cisza, wakacje, to tylko deszcz, myślę, że.. ., apokalipsa, skrzydła anioła, cały w błocie, cały nasz dzień, cały marny świat, niepotrzebny, Jesienią gdy opadną emocje, płonę, mówiłem o nim, całuję ciebie, przeznaczenie, obraz, widzę cię, nie ma dla nas jutra, szczęście, lot ptaka, cześć i chwała, marudzę, z podstawówki, cisza w drzwiach, piękno chwili, skryć się przed chwilą, twardym być, gdy upadniesz, nic się nie stało, zakochany, blask w kolorach, kłamstwa, nad morzem, kim jestem w Jego oczach, statki, czuwanie, wyśniona, mamy tak samo, czas leci, płynie, wyczekuję dnia, co to, płacz, o jednym wierszu, hello, chłopiec, mała apokalipsa, muzyka dla dwojga, skąd ta schizofrenia, stokrotka, o śmierci, jak dobrze mnie znasz, atrakcje, naiwny, jesteśmy na zawsze, poeta, poeta, na rubieży, na druga stronę, to się nie powtórzy, przed nieznanym, my żołnierze, między nami, zanurzam się w tobie, jak gówniarza, echo z piaskownicy, popiół, popiół, wieczorem, Tarnów jesienią 2022, z zachodem słońca, nigdy nigdy, Skan, mój świat, puszka, zapatrzenie, dziękuję, nie chcę więcej, stoję w błocie, ułamki sekund, dziewczyna ze zdjęcia, nie odchodź, jestem, w Bieszczady albo gdzie, moja wyspa, Jeansy, Ona jest piękna, szaleni, korzenie, ciemne zasłony, grawitacja, gdy zabraknie czasu, byle dalej od domu, na co dzień, Skała, moja planeta, za pieniądze, spiętrzyły się schody, romantyczny wieczór, zostań ze mną, odmienić siebie, to było coś fajnego, patrzeć na świat, zabierz mnie, las zdarzeń, spowiedź, zagrzebał to pies, gdy już umrę, kwiaty na poddaszu, zostań, zostań tu jeśli chcesz, skoszarowani, czy warto, byłaś zagadką, bycie sobą jest piękne, wolni od razu, nieustannie, Honorowo, Orzeł Biały, spotkanie, wiersz tęsknoty, nic więcej, trud powrotu, o miłości, egzekutor, makijaż, skarby, jutro, przy tobie, fantazje, w moim przypadku, opowieść jesienne,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






wybierz wersję Polską

choose the English version

Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1