doprawdy umrę
zamknę oczy błękitne
wyciągnę nogi
wcisną garnitur za ciasny
księdza nie będzie
jest zbyt drogi
pochówek będzie skromny
przyjacielu złożysz kwiaty
modlitwa dotrze do Pana Boga
słowa ostatnie wypowiedzą
że taka to droga
nic nie zmaże win
nie naprawię ich
cieszę się że kiedyś
zostawię to wszystko
Rdzę zostać przy znanym...
report
Oki
report
Nie będzie tego
report
Raczej nie
report
Nie ma co się tam śpieszyć, a jak będzie, to jeszcze nie wiadomo... Smutny wiersz, każdemu jedna droga pisana, ale póki co jest tu i teraz, warto każdą chwilą się cieszyć, msz.. Pozdrawiam wieczornie.
report
To tylko prognoza:)Pozdrawiam ciepło:)
report