30 października 2018
Paliatyw
Napiszę coś odkrywczego - siedzę! Nie leżę, nie stoję - siedzę! Tu nasuwa się skojarzenie, ale ono nie odzwierciedla rzeczywistości. Na krześle siedzę, a czynność ta pochłania mnie całkowicie. Kiedyś, gdy mi się znudzi siedzenie, zacznę patrzeć i może zobaczę. Załóżmy, że choć jeszcze nie patrzę, to już patrzę - i widzę lustro, a w nim siebie i krzesło, na którym znów siedzę, choć chcę tylko patrzeć. To trudna sytuacja, ponieważ patrząc, widzę, że siedzę, a gdy przestaję patrzeć, to tylko siedzę, co - teoretycznie - już mi się znudziło, chociaż - praktycznie - wciąż siedzę, bo chcę. Wstaję więc i wychodzę do knajpy na piwo, gdzie zaledwie przez chwilę siedzę i patrzę, a potem już tylko leżę, choć nie chcę.
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
22 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek